JR POGÓRZE

JR POGÓRZE

AMBER CUP 2011 - Blisko podium

Turniej Amber Cup 2011 za Nami. Aby kibiców i osoby zainteresowane nie trzymać długo w niepewności podaję rezultat, który osiągnęła Nasza drużyna - IV miejsce. Z punktu widzenia sportowca jest to najgorsze miejsce, gdyż jest tak blisko a jednak poza podium. Czy jako drużyna jesteśmy zadowoleni z tego rezultatu? Jak najbardziej, jeszcze rano w piątek jadąc do Słupska nikt nawet nie sądził,że tak daleko dojdziemy. Ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. I ta prawda miała również  tu zastosowanie. Ale o tym w dalszej części relacji.

Słupski turniej już od kilku lat wpisał się dość poważnie w zmagania futsalowców z całej Polski i to naprawdę silnych i znanych zespołów. Sam turniej od pięciu lat przebiega w niezmiennej formule - pierwszego dnia rywalizują ze sobą zaproszone zespoły z całej Polski a drugiego dnia zwycięzca tych zmagań dołącza do TURNIEJU GWIAZD  (osiem zespołów). Całość z drugiego dnia transmitowana jest przez którąś telewizję przy wypełnionej po brzegi sali przez kibiców. Dodatkowym magnesem są występy znanych gwiazd estrady. W tym roku w piątej edycji tego turnieju jak zwykle znalazły się bardzo silne zespoły nie tylko ze Słupska ale również ze Szczecina, Ustki, Krynicy Morskiej poprzez Gdynię,  Gdańsk, Bytów, Miastko, Wałcz a także Łódź, Jelenią Górę i kilka innych. I w tym gronie znalazła się drużyna JR Pogórze. Z jakimi szansami? To miały pokazać czekające Nas mecze, ale wiedzieliśmy, że warto się pokazać, bo tylko tego typu turnieje pokażą co jesteś wart.

Losowanie grup ze środy mogło odebrać ochotę do gry, gdyż trafiliśmy na GREMBACH ŁÓDŹ, COPACABANĘ GDAŃSK, PUB GOL JELENIA GÓRA oraz KING STAL JEZIERZYCE.  Kto choć trochę się orientuje  w futsalu mógłby załamać ręce. Co robić ? Trzeba grać i pokazać się z jak najlepszej strony. Pierwszy mecz z GREMBACHEM i niespodzianka. Wygrywamy 2:1 po strzałach Dąbrowskiego i Kwaśnika. Jest dobrze. Drugi mecz to kolejna wygrana  z PUBEM JELENIĄ GÓRA 2:0 również po strzałach Dąbrowskiego i Kwaśnika i sytuacja wręcz wymarzona do dalszych gier. Stajemy się nie tylko rewelacją turniej, ale Nasza gra przysparza Nam coraz więcej kibiców. Trzeci mecz to walka z COPACABANĄ GDAŃSK niestety przegrana 0:1, ale z pełną świadomością tego wyniku, który przy remisie Naszym w czwartym meczu z JEZIERZYCAMI 1:1 ( bramkę strzela Gołdyn)  eliminuje z dalszych gier Copacabanę. Sprawia to mała tabela pomiędzy JR, Grembachem a Copacabaną. Jesteśmy na pierwszym miejscu w grupie i wśród ośmiu najlepszych drużyn turnieju.

Trzeba podkreślić, że turniej ten ściągnął nie tylko dobre drużyny, ale również wielu znakomitych zawodników. Wśród Nich można było znaleźć byłych reprezentantów Polski w futsalu i beach soccerze, a także znanych piłkarzy z boisk trawiastych w osobie Bartosza Ławy czy obecnych reprezentantów Polski Kamila Grosickiego i Rafała Murawskiego. I z drużyną tego ostatniego zespołem BALTICA SPORT GDAŃSK przyszło rozegrać mecz o awans do pierwszej czwórki. Bez wątpienia było to najlepsze spotkanie JR. Wynik 3:1 po strzałach Piątkowskiego, Kijanki i Kurdziela stwarza możliwość gry w wielkim finale ale trzeba jeszcze uporać się z ekipą KAROL PĘPLINO. Finał tuż, tuż na wyciągnięcie ręki, ale jak to z Nami bywa często z drużynami słabszymi dajemy ciała. Nie obrażając przeciwników byli jedną ze słabszych drużyn całej ósemki. Wynik dla Nich 2:1 nie oddaje całej dramaturgii tego spotkania. Przez końcowe cztery minuty zamykamy ich w zamku, bombardujemy strzałami, siedzimy na ich polu karnym. Nic nie wpada i nie chce wpaść. Widocznie tak miało być i z tym wynikiem należało się pogodzić. Nikt do nikogo nie ma pretensji, tylko szalenie żal tak blisko straconej szansy. To boli. W tym meczu bramkę strzela Kurdziel i trzeba myśleć już o walce w małym finale. Niestety jesteśmy wypompowani i załamani, dlatego też przegrana 2:5 z drużyną BLUE MOON SZCZECIN z Ławą i Grosickim przyszła Naszym przeciwnikom bardzo łatwo. Bramki w tym meczu zdobyli Kultys i Kwaśnik.

Całość wygrywa FOR CARS SŁUPSK i trzeba powiedzieć, że całkiem zasłużenie.Zdecydowanie była to najlepsza ekipa turnieju a My możemy chodzić z podniesionymi głowami. Taki turniej nie tylko dał Nam pewność co do własnych umiejętności ale w jakiś sposób rozsławił nazwę  JR POGÓRZE GDYNIA z czego jesteśmy dumni. Dziękuję wszystkim zawodnikom z drużyny za niespotykane zaangażowanie, za doskonałą atmosferę oraz za właściwą sportową postawę. W turnieju wspierali Nas bramkarz Bartek Kortas z Jogi Bonito oraz Marek Kwaśnik z KKS-u Pogórze, którym serdecznie dziękujemy za pomoc. Dziekuję również Wiesławowi Frankowskiemu, Bartkowi Konopce oraz Kajetanowi Gostomskiemu, którzy kibicowali Nam na miejscu. TYLKO JR !!! 

Zdjęcia z turnieju:

http://picasaweb.google.com/jrpogorze/AmberCupSUpsk2011#
 

Gierka "poŚwiateczna" - dobry mecz !!! ;p

Witam!

Pomimo mało sprzyjających warunków do uprawiania piłki nożnej - tafla śniegu pokryta lodem, miejscami śniegu po kolana (bądź uda w przypadku Teodora i Bartka Konopki) spotkaliśmy się, aby zgodnie z tradycja rozegrać "świąteczny" meczyk. W samo południe na sygnał kościelnych dzwonów na boisku stawili się: Dąbek, Gilotyna, Franek, Godleś, Crouch, Kowal, Bartek Konopka, Toudi, Kajetan, 3 graczy Venomu, Czarny, Kijek, Łysy, Janas i nasz ulubiony kierownik drużyny Wiesław. Po ustaleniu składów osobowych rozegraliśmy ciekawy, emocjonujący meczyk, za co chciałbym podziękować wszystkim obecnym, gdyż miałem pewne obawy czy uda nam się zebrać w kilka osób w dzisiejsze popołudnie biorąc pod uwagę rodzinny charakter świat oraz ciężkie warunki atmosferyczne. Z gry warto odnotować/wyróżnić Kajetana, który jako jeden z nielicznych miał śniegu tylko po kostki ze względu na swój wzrost, kilkuminutowy występ w formacji obronnej Janasa i Wiesława - wielkie brawa Panowie!!!Poza tym dziś zagraliśmy nowa piłka tzw. "śniegówką" koloru pomarańczowego zakupioną podobno specjalnie na tę okazję i tu podziękowania dla 3 osób, dzięki której powstała idea zakupienia futbolówki: inicjatora - Janasa, realizatora transakcji - Wiesława oraz sponsora.

JR mówi; tak panowie to była świetna zabawa - bardziej to przypominało piłkę plażową niż właściwą, ale liczy się dobra zabawa i świąteczny humor. Krzysiu - zapomniałeś dodać trzy sprawy. Po pierwsze, stałeś się poprzez koligacje właścicielem czerwonej piłki. Po drugie zapomniałeś dodać,że tyle było śniegu, że Gilotyna musiał nosić Toudiego na barkach,aby ten się nie zagubił.  Po trzecie to chyba tylko przez skromność nie pochwaliłeś się wszystkim, że w wieczór wigilijny oświadczyłeś się Monice i Ona w tej desperacji przyjęła te oświadczyny. Bracie już jesteś stracony, ale wszyscy życzymy Wam wszystkiego najlepszego. Mam nadzieję, że w Nowy Rok ponownie w samo południe tylko najtwardsi zjawią się na śnieżnym bojo. Tylko JR !!!                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                 ZAPRASZAM DO DZIAŁU KADRA  - podane są aktualne dane na dzień  19.12.2010r (mecz z Sosnowskim)  

Więcej…
 

JR Pogórze vs Elizjum Club

Zbiórka w piątek o godzinie 19:30 przy szkole. Na mecz zabieramy ze sobą stroje Vigo czyli pasiaki!
 

JR Pogórze vs Zmarnowane Talenty

Już we wtorek o godzinie 18:30 rozegramy kolejne ważne spotkanie w GL6. Tym razem przyjdzie nam się zmierzyć z drużyną Zmarnowanych Talentów. Zbiórka o godzinie 18:00 jak zwykle przed szkołą. W komentarzach potwierdzamy swoją gotowość. Na mecz zabieramy czarne stroje.

Natomiast w środę o godzinie 18:30 rozegramy sparing z drugoligową drużyną The Dockers Inn. Na sparing zabieramy garść drobnych ponieważ gramy o skrzynkę piwka.

 

JR Pogórze vs Baltom Joga Bonito

W najbliższy piątek o godzinie 19:30 rozegramy kolejne spotkanie. Tym razem na przeciwko nas stanie zawsze groźna Joga Bonito. Czas wziąć się do pracy i zacząć wygrywać mecze. Zbiórka o godzinie 19:00 przed szkołą.

Kadra na piątkowy mecz: Czarne koszulki, czarne spodenki, czarne getry.

Bergański -  Kurdybelski, Gołdyn, Malinowski, Bartkowiak, Szumlas - Dąbrowski, D.Piątkowski, Kijanka, Mazurek, Kowalski

Powoli chyba wraca normalność. Na dzisiejszym treningu zjawiło się dwanaście osób i po kilku ćwiczeniach rozgrzewkowych, sprawnościowo-szybkościowych i strzeleckich przeprowadziliśmy małą, wewnętrzną gierkę. Widać było gołym okiem,że sprawia ona wiele radości i satysfakcji a kilka akcji przeprowadzonych na dużej szybkości było wysokiej marki. Z wielką radością powitaliśmy Hiszpana, który po ciężkiej kontuzji powraca do dawnej formy i widać fachowca w Jego każdym zagraniu. Kijek i Hiszpan to długo oczekiwane osoby,które witamy w Naszych szeregach po tak długim okresie nieobecności. Mam nadzieję, że już w piątek wzmocnią Nasz zespół.  TYLKO JR !!! 

Mecze z udziałem JR do końca sezonu:

01.10.2010 JR Pogórze vs Baltom Joga Bonioto    19:30
05.10.2010 JR Pogórze vs Zmarnowane Talenty   18:30
14.10.2010 JR Pogórze vs KKS Pogórze               20:30
18.10.2010 JR Pogórze vs Skok Stefczyka            20:30
29.10.2010 JR Pogórze vs Saga Gdynia                18:30
02.11.2010 JR Pogórze vs Victora                       20:30
11.11.2010 JR Pogórze vs FC Chylonia                 18:30
??.??.2010  JR Pogórze vs Elizjum Club                 ?????

 

 

JR Pogórze vs Classic

JR Pogórze vs Classic 5:5 (1:3)
Skład: Bergański - Kosicki M., Bartkowiak, Szumlas, Malinowski - Dąbrowski, Mazurek
Bramki: 0:1 CL 0:2 CL 1:2 Dąbrowski 1:3 CL 2:3 Mazurek 2:4 CL 2:5 CL 3:5 Dąbrowski 4:5 Mazurek 5:5 Szumlas


JR opisuje: To już trzecia kolejka w rozgrywkach GL6 i jakże inne nastroje w drużynie. Niestety w tej edycji rozgrywek sam ich początek nie jest najlepszy dla Naszej drużyny. Porażka i dwa remisy nie stawiają Nas w korzystnym świetle i chyba tylko zadowoleni są Nasi przeciwnicy. Poprzednie dwa mecze w których prowadziliśmy 4:0 i 3:0 zakończyły się porażką i remisem i trudno było pogodzić się z taką sytuacją. Drużyna wpadła w w głęboki dołek i trzeba było szybko się podnieść. Okazją do tego był mecz z Classicem, drużyną dla Nas niewygodną. Ale jak podjąć rękawicę, kiedy zdolnych do gry jest tylko siedmiu zawodników. Jeszcze o godz. 14.00 możliwy był walkower, ale ostatecznie udało się jakoś ściągnąć siedmiu zawodników i można było przystąpić do spotkania. Trudno opisać to spotkanie, gdyż wszystko zmieniało się jak w kalejdoskopie. Od zwątpienia do radości, ale radości niepełnej, gdyż można było to spotkanie wygrać. Tym razem to My przegrywaliśmy mimo dobrej gry 0:2, następnie 1:4, potem 2:5 i trudno było zachować spokój i myśleć o zwycięstwie. W drugiej połowie (pod koniec) gramy bez zmiany, gdyż jednemu zawodnikowi pękają buty do gry - ale udaje się doprowadzić do remisu. Wcześniej ładne bramki zdobywają Dąbek(2) i Mazurek (2) i stan meczu 4:5. Do końca spotkania dosłownie sekundy, widać jak Classic opada z sił. Na desperacką szarżę decyduje się Szumlas - Dąbek z Maliną odciągają obrońców do bocznych lini i Bartek płaskim strzałem przy słupku umieszcza piłke w siatce. Koniec spotkania. Prawdziwa nieukrywana radość JR. Nareszcie i do Nas uśmiechnęło się szczęście, ale na tę radość zapracowali wszyscy zawodnicy. Mecz ten był z cyklu ,, a jednak można" i mam nadzieję, że to już z górki. Dzięki wszystkim obecnym. TYLKO JR !!!

KOLEJNY MECZ DOPIERO w PIĄTEK 01.10.2010r o godz. 19.30.  Jest czas,aby pozałatwiać wszystkie sprawy,przesunąć zajęcia, tak aby stawić się na meczu (chyba,że komuś nie zależy). CZUWAJ i BĄDŹ CZUJNY  !!!

 

JR Pogórze vs Enerpol

W najbliższy czwartek o godzinie 18:30 rozegramy drugie spotkanie w GL6. Tym razem zagramy z beniaminkiem czyli Enerpolem. Zbiórka o godzinie 17:45 przed szkołą, zabieramy ze sobą czarne stroje i czarne spodenki, czarne getry. 

 JR POGóRZE  v  ENERPOL   5:5

Kolejny nieudany mecz w wykonaniu Naszej drużyny. Po prostu padaka. Prowadząc 3:0, w pewnym momencie przegrywamy 4:5 i w ostatnich minutach pada wyrównanie, które jest totalną porażką. Zamiast sześciu punktów z dwóch kolejek mamy tylko jeden - właściwie aż jeden. Drużyna jest w głębokim kryzysie, zatraciła wszystkie swoje walory, gramy zwykłą podwórkową piłkę. Taką na dwa trzepaki. Może to wyznacza nowy cel przed drużyną - obrona przed spadkiem i wówczas wszyscy się obudzą. Nie mniej jednak Enerpol pokazał się z ciekawej strony utwierdzając wszystkich ,że w tej edycji poziom jest naprawdę wysoki a kandydatów do końcowego sukcesu wielu.

Grali: Bergański - Gołdyn, Szumlas (1), Malinowski, Kosicki K., Konopka, Dąbrowski (3), Kowalski (1), Mazurek, Kosicki M.

 

 

 

JR Pogórze vs Poręba Gdynia -Zaczynamy granie

W najbliższy wtorek zainaugurujemy rozgrywki w Ekstraklasie GL6. W naszym pierwszym meczu spotkamy się z drużyną Poręby Gdynia. W poprzednim sezonie przegraliśmy nieznacznie z Porębą co w końcowym efekcie pozbawiło nas drugiego miejsca w lidze. Tak więc okazja do rewanżu już w najbliższy wtorek o godzinie 20:30. Zbiórka o godzinie 19:45 jak zwykle przed szkołą. Na mecz zabieramy czarne stroje.

(spóźniona informacfja) -  MECZ Z LAPINEM w FUTSAL CUP ZUKOWO 2010 był     numerem 350 w kolejności rozegranym przez JR POGóRZE

KOLEJNA EDYCJA GL6 - KOLEJNE SZANSE

Po dwu miesięcznej przerwie ruszyły tak oczekiwane rozgrywki Gdyńskiej Ligi ,,6"-ek. I to w jakiej otoczce. Organizatorzy przechodzą samych siebie stwarzając cudowne warunki do sportowej rywalizacji. Zostało oddane drugie boisko ze sztuczną nawierzchnią, lada moment drużyny będą mogły korzystać z nowiutkich szatni a w perspektywie planuje się to nowe boisko zadaszyć tak, aby choć w części uniknąć opadów deszczu i śniegu.A więc cały kompleks z dwoma sztucznymi nawierzchniami, pełnowymiarowe boisko trawiaste, klubokawiarnia i ogródek piwny z którego można oglądać zmagania drużyn dopełniają całości.Śmiem twierdzić, że takiego obiektu trudno by znaleźć w całym województwie. Atmosfera panująca na tym obiekcie a także prestiż rozgrywek spowodował bardzo duże zainteresowanie tymi razgrywkami tak,że oprócz Ekstraklasy i I -szej ligi trzeba było powołać trzy grupy drugoligowe. Mam nadzieję, że te wszystkie działania organizatorów przełożą się na wysoki poziom rozgrywek i dojdzie do konfrontacji np. z innymi rozgrywkami tego typu w innych miastach. A co słychać w Ekstraklasie, standarowych rozgrywkach GL6? W obecnej czwartej już edycji wystartuje 12-e zespołów. Z rozgrywek na chwilę obecną zniknęły dwa znaczące zespoły - zespół Checzy został wycofany i rozpocznie swoją kolejną sportową drogę od I-ej ligi, podobnie jak Kafelkoland,który po prostu spadł o klasę niżej. Natomiast losy kolejnego spadkowicza czyli Teamu Pogórze nie są do końca wyjaśnione. W szeregach Ekstraklasy znalazły się trzy ekipy, które nadawały ton rozgrywkom pierwszoligowym a mianowicie Elizjum, Enerpol, FC Chylonia. Czy te drużyny poradzą sobie w nowych warunkach na wyższym szczeblu zobaczymy już wkrótce. Już pierwsze mecze pokazały, że będzie im bardzo ciężko gdyż w swoich debiutanckich meczach poniosły porażki : Enerpol 2:5 z Porębą a FC Chylonia 3:6 z Classicem. A co słychać u innych drużyn ? Zewsząd słychać głosy o poszczególnych transferach i wzmocnieniach drużyn, a jaka jest prawda to wykażą poszczególne mecze. Już na samym początku widać, że chrapkę na końcowy sukces mają drużyny Classicu, Poręby, Boltomu, Zmarnowanych Talentów, Skoku Stefczyka, które wygrały swoje inauguracyjne spotkania. Chyba w lekkim szoku i rozczarowaniu jest KKS Pogórze po pierwszej porażce - drużyna,która w poprzedniej rundzie była czarnym koniem rozgrywek. Ale tak to już jest - miejsca na podium są trzy a kandydatów wielu. A jak na tym tle odnajduje się Nasza ekipa czyli JR Pogórze ? Mam nadzieję, że podobnie jak we wszystkich dotychczasowych edycjach znajdzie się na podium. I pomimo ciągłych kłopotów i przeciwności będzie jedną z ekip nadających charakter tym rozgrywkom. Podsumowując to krótkie sprawozdanko życzę wszystkim uczestnikom - ,,niech wygra najlepszy"

 

 

 

Czwartek trening

Do soboty pozostało już niewiele czasu. Dziś plany treningowe pokrzyżowała nam aura, przez co nie mogliśmy sobie pokopać na plaży. Jutro bez względu na pogodę trenujemy na plaży o godzinie 19:00(zbiórka 18:30 przed szkołą) Szczególnie zapraszamy te osoby, które nie były z nami na turnieju kwalifikacyjnym i poniedziałkowym treningu. Tak samo jak w poniedziałek zabieramy ze sobą pasiaki oraz czarne stroje. TJR!!
 

JR Pogórze v Victoria 4:2

Kolejna seria spotkań za Nami, chociaż nie wszystkie drużyny mają po równą ilość spotkań. Każde spotkanie jest niezmiernie ważne dla ostatecznej kolejności. To właśnie teraz decyduje się ostateczny układ tabeli. Drużyny ze ścisłej czołówki jeśli zaczną tracić punkty odpadną z rywalizacji o podium. Zaczyna się seria spotkań pomiędzy zainteresowanymi drużynami - zawsze ktoś będzie musiał stracić punkty.W piątek doszło do jednego z takich spotkań w którym drużyna Zmarnowanych Talentów pokonała KKS Pogórze i tym samym zajęła drugie miejsce w tabeli spychając KKS stopień niżej. We wcześniejszym artykule pisałem, że dla KKS-u nadchodzą ciężkie chwile i utrzymywanie do tej pory drugiej pozycji było dość złudne. Teraz trzeba pokazać charakter w meczach z Porębą, Classikiem, Checzą , JR. Oczywiście będą niespodzianki i szczerze w to wierzę. JR PoGóRZE dość powolnie, ale konsekwentnie pnie się w górę tabeli i skraca dystans do swoich najgroźniejszych przeciwników. Piątkowy mecz z beniaminkiem Victorią trzymał samych zainteresowanych do samego końca. Już w pierwszej minucie Victoria prowadziła 1:0 i stwarzała kolejne sytuacje bramkowe. Na 1:1 strzela z dalszej odległości Dąbrowski, ale to nic nie zmienia w obrazie gry. Jak zwykle kilka doskonałych sytuacji nie wykorzystują zawodnicy JR i po kolejnej kontrze tuż przed przerwą Victoria wychodzi na prowadzenie 2:1. Czy zanosi się na niespodziankę ? Raczej nie, wszak JR -owcy to doświadczona ekipa o dużym potencjale sportowym. W przerwie krótka narada, małe korekty i rozpoczęcie drugiej połowy. JR zamyka przeciwników na własnej połowie, właściwie kontroluje wydarzenia na boisku i po bramkach Mazurka, Piątkowskiego i Kultysa ustala wynik spotkania na 4:2. Trzeba podkreślić w tym meczu dobrą pracę sędziego, który nie był centralną postacią a spokojnie prowadził całe spotkanie. Drużyna Victorii to bardzo ciekawy i sympatyczny zespół o wysokich umiejętnościach piłkarskich i aż dziw bierze, że do tej pory zdobyli tylko jeden punkt. Ale być może płacą frycowe grania z lepszymi drużynami.Myślę,że i dla Nich zaświeci słońce i pokuszą się jeszcze o jakąś niespodziankę.

JR POGóRZE : Bergański - T.Piątkowski, Szumlas, Gołdyn, Kultys, Malinowski, Kurdybelski,Mazurek, Kowalski, Konopka, Dąbrowski, Kijanka

 

Strona 40 z 42

Ostatnie filmy

On-line

Naszą witrynę przegląda teraz 4 gości 

Reklama

Zaprzyjaźnione linki:
Checz Gdynia
Ośrodek sportowy Checz Gdynia zaprasza!