JR POGÓRZE

JR POGÓRZE

WIOSNA 2020 - RUSZYŁO GRANIE

Data  poniedziałek 02.03.2020 r   godz.21.30    JR POGÓRZE V GANG BANK (ASCONI)12:6 (7:3)

Skład: CZABROWSKI - MAZUREK, K.MUSZYŃSKI, A.ZIELIŃSKI, A.LESISZ, KIJANKA - BALBIER, GOYKE, GAŁEK

Bramki: 2 Muszyński, 2 Goyke, 2 Lesisz, 2 Balbier, 2 Zieliński, 1 Mazurek, 1 Gałek

Rozgrywki NL6 ruszyły - co prawda ekstraklasa w której znajduje się Nasza drużyna rozpoczyna dopiero w środę, ale już w poniedziałek mieliśmy przedsmak tego co Nas czeka. Głównie chodzi o emocje i całą otoczkę związaną z tymi rozgrywkami. W poniedziałek JR rozegrało swój mecz pucharowy, który został przełożony z jesieni 2019. Jak to w pucharze bywa, bardziej potraktowaliśmy to spotkanie jako możliwość spotkania się po długim okresie bez piłki niż walkę za wszelką cenę. Na to przyjdzie jeszcze czas. Ten mecz pucharowy dał Nam możliwość sprawdzenia nowych i młodych zawodników, którzy powoli będą wchodzić do drużyny i będą stanowić jej siłę lub też po prostu się rozstaniemy. W tym sezonie kadra jest wyjątkowo silna a przede wszystkim liczna i to jest powód do zadowolenia. Przed wczorajszym spotkaniem wróciły demony z przeszłości, kiedy to od wczesnych godzin spływały meldunki od kolejnych osób o ich chorobach i wyjazdach. ALE TYM RAZEM STOICKI SPOKÓJ -  KADRA JEST ZBYT LICZNA ABY POKONAŁA JĄ CHOROBA I TAK TEZ SIĘ STAŁO. Na meczu stawia się 9 osób i naprawdę jest się z czego cieszyć. Proszę spojrzeć na skład, praktycznie sama młodzież i powroty. Pisząc powroty mam na myśli Gałka i Balbiera - pierwszy po paru latach ponownie jest w Naszych szeregach a Balbier wraca po półrocznej bolesnej kontuzji. W poniedziałkowym składzie tylko dwóch rutyniarzy - Kijanka i Mazurek, ale naprawdę w dobrej formie. Co prawda drużyna Naszych przeciwników z całym szacunkiem nie była z najwyższej półki, ale taki przeciwnik był potrzebny na to pierwsze granie. Moje zadowolenie jest naprawdę duże, gdyż wiem i mam świadomość że na debiut w tym roku czekają jeszcze WISZNIEWSKI, KONOPKO, TARARUJ, JAHN, PACZKOWSKI, WYCHNOWSKI, KOLENDA, FORMELA, STĘPIEŃ, bracia KIEŁBOWIE, KULTYS.  No cóż wystarczy się cieszyć i czekać na kolejne mecze podkreślając, że najważniejsza jest przygoda z piłką, spędzenie dobrego czasu wśród kolegów i osób przyjaznych a także od czasu do czasu wychylenie złotego napoju okraszonego dobrymi wspomnieniami. A więc do zobaczenia !!!

 

 

XXIII EDYCJA NL6 PRZED NAMI

W PONIEDZIAŁEK  02. marca 2020 roku  godz. 21.30  JR POGÓRZE - GANG BANG, mecz pucharowy

NARESZCIE !!! Ponad dwa miesiące bez piłki w NL6, bez emocji, bez wizyt na boisku Checzy mamy za sobą. Początek marca to inauguracja przy ulicy Zamenhoffa na każdym szczeblu rozgrywek. Nowe zespoły, nowi zawodnicy, nowe nadzieje. Zima była niezwykle łagodna, bezśnieżna - to mamy nadzieję, że wiosna szybko nadejdzie a wraz z Nią stopniowe ciepło tak potrzebne w dobrym meczu dla zawodników i kibiców. Z komunikatów wiele widzimy i wiele czytamy, że liga ma się zmienić na jeszcze lepszą, że doszli nowi ludzie do kierownictwa, że wiele ma się zmienić. Jak mawia klasyk ,,poczekamy, zobaczymy". Ja z całego serca kibicuję organizatorom, aby wszystko przebiegało sprawnie bez zakłóceń, aby sława tej ligi wybiegała daleko po za granice GDYNI. Ten wiosenny sezon 2020 jest szczególnie ważny, gdyż będą się działy zmiany, ale również wracają Mistrzostwa Polski w których Nasz Mistrz na pewno będzie chciał wystartować.

Teraz chciałbym się skupić na rozgrywkach EKSTRAKLASY, w których Nasza drużyna czyli JR POGÓRZE startuje nieprzerwanie od 22-ch edycji. Tylko My i drużyna CLASSICU może pochwalić się taką długowiecznością i takim stażem. W tym sezonie wystartuje 11 drużyn i to jest niestety problem z którym należy się szybko uporać tak , aby Ekstraklasa  miała należyta rangę. Nawet kosztem zmniejszenia liczby drużyn, ale z rundą rewanżową. W tym sezonie zobaczymy następujące zespoły : JOGA BONITO, PSP GDYNIA, EJSMOND CLUB, DZIKI WEST, ŚLEDZIE, SALOS/NEVADA, ENERPOL, DT CITY/CHYLONIA, CLASSIC RUMIA, SPORTING ORŁOWO oraz JR POGÓRZE. 

Jak w tym sezonie i w tym towarzystwie odnajdzie się JR POGÓRZE to trudno stwierdzić i określić, gdyż ostatnie sezony to walka o utrzymanie bezpośrednie lub wygrane mecze w barażach. I nie chodziło tu o brak umiejętności czy ochoty do gry, ale głównym przeciwnikiem była frekfencja na meczach czy ogólnie pojęte zdrowie. Mam nadzieję, że te przeciwności mamy za sobą i ten sezon będzie w pełni Nas zadawalał. Kadra naprawdę wygląda imponująco nie tylko pod względem ilościowym, ale również pod względem jakościowym czyli sportowym. Kadrę można powiedzieć podzielono na dwie grupy, gdzie w pierwszej grupie znalazły się osoby w 90%  dyspozycyjne i drugą grupę w której znalazły się osoby mniej dyspozycyjne a to przez pracę, a to przez naukę, treningi, kłopoty zdrowotne czy sytuacje rodzinne. Ale wszyscy tworzą JR i deklarują pomoc. 

Pierwsza grupę tworzą; bramkarze BARTEK PACZKOWSKI i PATRYK CZABROWSKI oraz PRZEMEK WISZNIEWSKI, BARTEK KONOPKO, GRZEGORZ FORMELA, BARTOSZ GAŁEK, PAWEŁ BALBIER, PATRYK WYCHNOWSKI, KRZYSZTOF KIJANKA, PAWEŁ MAZUREK, TOMASZ STĘPIEŃ, KAMIL KIEŁB, KACPER KIEŁB, BARTEK KULTYS, ARTUR ZIELIŃSKI

Druga grupa to: MICHAŁ MASZOTA (praca zmianowa), ŁUKASZ KOLENDA(praca za granicą), KAJETAN TAUBE (praca za granicą), MACIEJ KOSICKI (praca), KUBA MUSZYŃSKI (praca i nauka), MATEUSZ TARARUJ (nauka matura), DOMINIK WIŚNIEWSKI (praca trenera), MICHAŁ FRANKOWSKI (praca trenera), RAFAŁA JAHN (treningi i nauka), PATRYK KACZYŃSKI (treningi), ŁUKASZ KRZEMIŃSKI (kontuzja).

TERMINARZ :

1. ŚRODA  04 marca   godz. 20.00      JR POGÓRZE V JOGA

2. ŚRODA  11 marca   godz. 20.00      JR POGÓRZE V PSP GDYNIA

3. ŚRODA  18 marca   godz. 20.00      JR POGÓRZE V ŚLEDZIE

4. ŚRODA  25 marca   godz. 20.00      JR POGÓRZE V SPORTING

5. ŚRODA  01 kwietnia godz. 21.30     JR POGÓRZE V DZIKI WEST

6. ŚRODA  08 kwietnia godz. 21.00     JR POGÓRZE V EJSMOND CLUB

7. ŚRODA  15 kwietnia godz. 20.30     JR POGÓRZE V CLASSIC

8. ŚRODA  22 kwietnia godz. 20.30     JR POGÓRZE V ENERPOL

9. ŚRODA  29 kwietnia godz. 19.30     JR POGÓRZE V SALOS/NEVADA

10. ŚRODA  13 maja   godz. 20.30      JR POGÓRZE V DT CITY/CHYLONIA

 

POGÓRZE CUP 2020 TO JUŻ HISTORIA

XII edycja PUCHARU POGÓRZA 2020 roku to już historia. Coraz bardziej popularny halowy turniej o charakterze charytatywnym pod nazwą ,,Gramy dla Artura" mamy już za sobą. Padły ostatnie bramki, zabrzmiał ostatni gwizdek, zostały rozdane nagrody i medale. Nie tylko w mojej ocenie, ale również w ocenie samych zawodników, kibiców jak również osób zupełnie postronnych był to najlepszy turniej z tych dwunastu edycji jakie zostały zorganizowane na hali SP 43 na Pogórzu przy ulicy Porębskiego 21. Taki turniej zorganizowany z takim rozmachem nie mógł by się odbyć bez pomocy wielu osób, które dołożyły swoją cegiełkę aby wszystko przebiegało zgodnie z założeniami i bez zakłóceń. Oddzielne podziękowania dla poszczególnych osób i licznych sponsorów znajdują się w innym artykule - Ja jednak chciałbym szczególnie podziękować samemu szefowi tego przedsięwzięcia KRZYSZTOFOWI KIJANCE, człowiekowi ,,orkiestrze" ŁUKASZOWI DĄBROWSKIEMU oraz młodzianowi PATRYKOWI  WYCHNOWSKIEMU. To dzięki Wam turniej odbył się na piątkę a już dziś niektórzy rezerwują start w roku 2021. Możliwe, że termin troszkę był niefrasobliwy gdyż kolidował ze świętem zakochanych, ale pełen szacun dla wszystkich startujących drużyn. Jeszcze na dzień przed startem zapowiedziało się 21 drużyn, ale jak to w życiu bywa 4 ekipy z różnych powodów  musiały się wycofać i ostatecznie do rywalizacji stanęło 17 ekip. to też imponująca liczba. Z tego miejsca dziękujemy wszystkim zespołom głównie za to, że byliście. DZIĘKI !!! Naszą rywalizację rozpoczyna w piątek 14.02.2020 od godz.19.00 grupa A w której widzimy starych znajomych drużynę BASTIONU, twardych graczy jakimi są OLDBOJE MARYNARKI WOJENNEJ, zespół pracowników i kolegów pizzerii POGÓRZANKA oraz stworzony na potrzeby turnieju zespół Krzysztofa Rączki i Darka Sikory RS TEAM. Muszę powiedzieć gdyż osobiście sędziowałem tę grupę, że naprawdę się działo, ale wszystko w ramach obowiązujących przepisów i ze zrozumieniem w jakim celu został zorganizowany ten turniej. Z dziennikarskiego obowiązku podaję, że najlepszą okazała się ekipa POGÓRZANKI a pozostałe zespoły również awansowały do dalszych gier - ale z określonych miejsc do rywalizacji pucharowej.

Niedziela rano, czyli grupa B od godz. 9.00 d0 11.00 to również bardzo ciekawy skład, tym bardziej, że była pewnego rodzaju niespodzianka utrzymywana w tajemnicy. Tą niespodzianką był damski zespół BPAP MARCUS wzmocniony samym maestro DA SILVĄ i trenerem ROBERTO CHAŁAŚKIEWICZEM. Skład grupy uzupełniają stali bywalcy czyli PROMOTION z MAĆKIEM SIELAKOW i SZYMONEM PUDŁO, drużyna prosto z zajezdni PKA GDYNIA z jej liderem JARKIEM GOŁDYNEM oraz wiecznie młodzi i ciągle niespełnieni gracze KKS POGÓRZE. Dziewczyny spisują się naprawdę dobrze, przegrywają nieznacznie 3:4 i 4:5 co jednak przysparza im tylko sympatię i szacunek widowni. Grupę wygrywają w dobrym stylu KKS-owcy, a czarnym koniem staje się PKA GDYNIA.  I pomimo, że  w tej grupie grały panie to nie było zmiłuj się ani taryfy ulgowej a jedna z zawodniczek znalazła by miejsce w każdej męskiej ekipie tego turnieju.

Grupa C to skład pięciozespołowy , który swoje zmagania rozpoczyna od 11.00 do 13.00. Tu już nie ma żartów, nie tylko znane ekipy, ale również niezwykle silne.  Jeszcze przed zawodami w roli faworytów występują gracze ENERPOLU zeszłoroczni zwycięzcy, drużyna Obłuża nie zamierza ustępować pola - wszak to znany i ograny na hali zespół ze swoim liderem DANIELEM KOLĘDĄ. Bardzo dobra ekipa to zawodnicy  AMW z sekcji piłki nożnej. Ciekawy zespół przywiózł do Nas DANIEL WÓJCIK znany gracz NL6 z zespołu Wczorajsi a w przeszłości członek JR Pogórze. Zespół ten przyjechał z okolic MRĄGOWA a wystąpił pod nazwą FALA WARPUNY. Członkowie tego zespołu na co dzień grają w piłkę 11-o osobową w różnych klasach rozgrywkowych a w wolnych chwilach uwielbiają grać na hali. Ciekawostką może być fakt, że w zespole Fali oprócz Daniela Wójcika grają jeszcze Jego dwaj bracia a Wójcik senior czyli ojciec MIROSŁAW pełni rolę kierownika drużyny . TAK TRYMAĆ !!! Stawkę tej grupy uzupełnia niezwykle sympatyczny zespół, ale jeszcze Nam nieznany czyli NORD COAST TEAM. Nie muszę opisywać rywalizacji w tej grupie, gdyż  wszystkie mecze były naprawdę zacięte i ciekawe - po prostu kawał dobrej piłki. Oczywiście liderem została ekipa ENERPOLU a piąty zespół Nord Coastu musiał pożegnać się z turniejem.   

Eliminacje w grupach kończą rozgrywki grupy D od godz. 13.00 - 15.00. Skład tej grupy piekielnie mocny i wszystkie awansują do drabinki pucharowej . Nie ma co ukrywać, faworytem tej grupy jest JR POGÓRZE ze swoim kapitanem KRZYSZTOFEM KIJANKĄ i liderem TOMASZEM STĘPNIEM. Równie silnym zespołem jest NEVADA, która dała się poznać z rozgrywek NL6 a jest w jakiś sposób związana z ENERPOLEM. T rzecim zespołem tej grupy jest ŚRÓDMIEŚCIE (a właściwie znani pod nazwą ŚLEDZIE z rozgrywek ekstraklasy NL6)  oraz corocznie  występujący u Nas zawodnicy FC NANCATSU również związani z ligą NL6. Bardzo silni przeciwnicy, ale JR jest nie do zatrzymania - z przyjemnością patrzy się na Ich grę i wyniki. Zapowiadające się mecze pucharowe zwiastują nie lada emocje i dramaturgię.   Wreszcie kończą się rozgrywki grupowe, następuje chwila przerwy od piłki w której organizatorzy przygotowują okolicznościowe licytacje koszulki meczowej ARKI GDYNIA z podpisami zawodników oraz historycznej piłki. Licytacja idzie dobrze i zbiera się fajna kwota, która zostanie przeznaczona dla Artura.  Niestety cztery drużyny nie wytrzymują trudów rozgrywek, przede wszystkim male urazy oraz mało liczna kadra powodują lekkie roszady w drabince turniejowej. Tworzymy sześć par z których zostaną utworzone dwie grupy trzyzespołowe. Zwycięzcy tych grup wychodzą do finału a zdobywcy drugich miejsc zagrają o brązowe medale. Pary to FALA WARPUNY - POGÓRZANKA,  PKA GDYNIA - OLDBOYE MW, JR POGORZE - BPAP MARCUS oraz AMW - BASTION, KKS POGÓRZE - ŚLEDZIE, ENERPOL - RS TEAM. Po naprawdę ciekawych meczach w parach do dalszej gry przechodzą i pierwszą grupę tworzą JR POGÓRZE, PKA GDYNIA , FALA WARPUNY a drugą grupę  ENERPOL, KKS POGÓRZE, AMW.  Składy tych grup to po prostu najlepsze drużyny tego turnieju i z pewnością rewelacyjnie zapowiadające się spotkania. JR nie pozostawia żadnych złudzeń swoim przeciwnikom i po dwóch zwycięstwach melduje się w finale. Drugie miejsce dla PKA co jest pewną niespodzianką i zaskoczeniem, ale z meczu na mecz ta drużyna była coraz lepsza. W drugiej grupie swoją dominację potwierdza ENERPOL chociaż w meczu z KKS-em nie obyło się bez kontrowersji. Drugie miejsce dla KKS Pogórze i możliwośc grania o brązowe medale. Bardzo dobre spotkanie pomiędzy KKS a PKA i pewnego rodzaju niespodzianka na korzyść PKA GDYNIA. Drużyna KKS chyba lekko zawiedziona, gdyż tym razem czwarte miejsce lekko rozczarowuje. Ale taki jest futbol - nieprzewidywalny. No i wisienka na torcie, czyli finał. Drużyny ENERPOLU i JR POGÓRZE to po prostu najwyższy poziom, często nieosiągalny dla innych zespołów. Pomimo porażki mojego zespołu nie mam najmniejszych pretensji do tego faktu, gdyż z drużyną w której grali zawodowi piłkarze ekstraklasy trudno jest nawiązać kontakt. Jednak sama gra i emocje do końca zrekompensowały jednak gorzki smak porażki. Dziękuję swoim zawodnikom, ale również przeciwnikom z finału i wszystkim uczestnikom za wspaniałą atmosferę, szacunek dla przeciwników podczas gry, kibicom za aktywny udział w poszczególnych meczach. DO  ZOBACZENIA ZA ROK !!!

SOBOTA 15.02.2020r 

SKŁAD; PACZKOWSKI - KIJANKA, SZREDER, M.TROCKI , TAUBE, STĘPIEŃ, KOZIOŁ, WYCHNOWSKI

1. JR - ŚLEDZIE   3:0,   bramki; Kozioł 1, Stępień 1, Trocki 1

2. JR - NEVADA   4:0,  bramki: Stępień 2, Trocki 1, Taube 1

3. JR - FC NANCATSU  13:1, bramki: Wychnowski 4, Stępień 3, Szreder 2, Trocki 2, Kijanka 1, Taube 1 

4. JR - FALA WARPUNY  4:2, bramki: Kozioł 2, Stępień 1, Wychnowski 1

5. JR - PKA GDYNIA  4:0,  bramki: Wychnowski 1, Szreder 1, Taube 1, Kijanka 1

6. JR - ENERPOL  2:5,  bramki: Wychnowski 1, Taube 1.

 

POGÓRZE CUP 2020 "GRAMY DLA ARTURA" podsumowanie

 Klasyfikacja końcowa:

I Miejsce - ENERPOL

II Miejsce - JR POGÓRZE

III Miejsce - PKA GDYNIA

IV Miejsce - KKS POGÓRZE

Nagroda FAIR PLAY - RS TEAM 

Nagrody indywidualne:

Najlepszy zawodnik -  Marcus Da Silva (ENERPOL)

Najlepszy bramkarz - Krzysztof Marzejon (PKA GDYNIA)

Najlepszy strzelec -  Rafał Dettlaf (PKA GDYNIA)

BEST GOAL - Daniel Kolenda (OBŁUŻE)

Relacja z turnieju niebawem od Janusza Rodziewicza …

Podziękowania 

Korzystając z okazji chciałbym podziękować za bezinteresowną pomoc osobom, które w mniejszym lub większym stopniu przyczyniły się do organizacji turnieju POGÓRZE CUP 2020 „GRAMY DLA ARTURA”. 

Zacznę od Janusza Rodziewicza - założyciela drużyny JR Pogórze, nauczyciela wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej Nr 43 w Gdyni. Wybór terminu, rezerwacja sali, kontakt z drużynami oraz czuwanie nad prawidłowym przebiegiem zawodów to właśnie jego zasługa. Kolejna osoba to Łukasz Dąbrowski - można powiedzieć „człowiek orkiestra”. Dzięki swoim kontaktom na mieście pozyskał wielu sponsorów, dzięki czemu mieliśmy sporo nagród 

dla zawodników i kibiców. Przygotował catering w postaci pysznej pizzy z „POGÓRZANKI”, a oprócz tego jako organizator pomagał przy: sędziowaniu, licytacji, rozdaniu nagród oraz zlecił przygotowanie okazjonalnego 13-metrowego transparentu „GRAMY DLA ARTURA 2020”. Słowa uznania kieruje również dla Patryka Wychnowskiego, który pomagał przez cały turniej w kwestiach organizacyjnych oraz pozyskał oryginalna koszulkę z podpisami piłkarzy ARKI GDYNIA przeznaczoną na licytację i środki finansowe na catering/nagrody rzeczowe od SKGA. Jerzy Kania i Grzegorz Niciński, postarali się o obecność na turnieju (pomimo piątkowego spotkania wyjazdowego w Zabrzu) zawodników gdyńskiej Arki tj. Aram Marciniak, czy Marcus Da Silva 

oraz zadbali o to, aby informacja o naszym turnieju znalazła się na oficjalnej stronie klubowej www.arka.gdynia.pl oraz koncie na Twitterze. Chciałbym jeszcze podziękować kilku osobom, które wniosły swój symboliczny wkład przy organizacji imprezy, a są to: Krzysztof Rączka, Monika Pierzga, Michał Olszewski, Jarek Kowalski, Karolek Eto, Jakub Kowalski, Lukasz Kolenda, Łukasz Radtke, Kamila Wysocka, Aleksandra Pałasz, Wojak, Dziki oraz pracownicy "Pogórzanki" i ekipa od transparentu.

Wielkie dzięki dla Dyrekcji Szkoły Podstawowej Nr 43 za udostępnienie sali na czas turnieju oraz Przedstawicielom Rady Dzielnicy Pogórze za ufundowanie nagród w postaci pucharów i medali.

Sponsorzy, partnerzy, media na POGRZE CUP 2020 :

  • „STOWARZYSZENIE KIBICÓW GDYŃSKIEJ ARKI”  - środki finansowe na catering i nagrody rzeczowe 
  • Pizzeria „POGÓRZANKA” - catering oraz bony jako nagrody w konkursach
  • Restauracja „TAKO” - bony dla drużyny, która zajęła I Miejsce 
  • Pub „FABRYKA SPORTU” - bony dla drużyny, która zajęła II Miejsce
  • Restauracja „GDAŃSKI BOWKE” - bony dla drużyny, która zajęła III Miejsce
  • Pizzeria „RĘKA W MĄCE” - bony dla drużyny,FAIR PLAY
  • Restauracja „POP IN” - bon dla najlepszego zawodnika 
  • „LETSPARTY.PL” - voucher na usługę DJ’a na wesele dla najlepszego bramkarza
  • Restauracja „ŚLIWKA W KOMPOT” - bon dla najlepszego strzelca
  • Restauracja „LONG STREET 52” - bon za BEST GOAL
  • Catering dietetyczny „LIFE STYLE CATERING” - prezent dla Artura w postaci voucheru na tygodniowa dietę
  • „INTER EUROPOL” - dostarczenie słodkiego poczęstunku dla zawodników i kibiców
  • „MARPOL” - dostarczenie wody dla zawodników
  • „PIERRE RENE” - zestawy kosmetyków na nagrody w konkursach
  • „KOMPANIA PIWOWARSKA” - dostarczenie napojów chłodzących dla zawodników i kibiców
  • „NL6” - media + nagrody rzeczowe
  • "MŁODA GDYNIA" - media
Na sam koniec w imieniu tych wszystkich osób, które zorganizowały ten turniej dziękuję: zawodnikom, trenerom 
 

POGÓRZE CUP 2020 "GRAMY DLA ARTURA" aktualne info

 

            ZAPRASZAMY NA CHARYTATYWNY TURNIEJ W PIŁCE NOŻNEJ HALOWEJ  XII EDYCJĘ

                                 PUCHAR POGÓRZA 2020 ,,GRAMY DLA ARTURA"

 

1.TURNIEJ TEN JAK CO ROKU ODBĘDZIE SIĘ W SP43 NA POGÓRZU PRZY UL.PORĘBSKIEGO 21

2. DATA: SOBOTA   15 LUTY 2020 roku  (jedna grupa w piątek 14.luty. 19.00)

2. MECZE W GRUPACH - 21 DRUŻYN

4. CZAS GRY  10 minut

5. WPISOWE ZA UDZIAŁ: 200 zł OD DRUŻYNY

6. DO FAZY PUCHAROWEJ PRZEWIDUJEMY 16 DRUŻYN ( jak widać duża ilość do kolejnych gier)

7. ATRAKCJE :

  • KONKURSY Z NAGRODAMI - Przed każdym meczem 1/16 turnieju po jednym z zawodników z drużyny stanie przed szansą na zdobycie atrakcyjnych nagród - wystarczy trafić z połowy boiska do pustej bramki w powietrzu piłką... do RUGBY 
  • LICYTACJE - koszulka meczowa z podpisami piłkarzy oraz piłka z okazji 90-lecia ARKI GDYNIA

 8.SŁODKI POCZĘSTUNEK ORAZ WODA, KAWA, HERBATA

9. NAGRODY:

  • PUCHAR + MEDALE ZA I, II, III MIEJSCE
  • WYRÓŻNIENIA : NAJLEPSZY STRZELEC, BRAMKARZ, ZAWODNIK TURNIEJU ORAZ DRUŻYNA FAIR PLAY I BEST GOAL 

 ZGŁOSIŁY SIĘ NASTĘPUJĄCE DRUŻYNY:  JR POGÓRZE , MŁODE JR, ENERPOL, NEVADA, OBŁUŻE, PKA GDYNIA, BASTION, PROMOTION, KKS POGÓRZE, ŚRÓDMIEŚCIE (ŚLEDZIE), MARYNARKA WOJENNA OLDBOJE, AKADEMIA MARYNARKI WOJENNEJ,  KADRA NL6, FALA WARPUNY, FC MOSTY, SPORTING ORŁOWO, FC NANCATSU, NORD COAST TEAM, RS TEAM, POGÓRZANKA, EJSMOND CLUB

Wstępny podział:

Piatek 14.luty. godz.19.00  ,,A"                                       

1.Młode JR                                                                                       

2.Bastion                                                                                          

3.AMW Oldboye                                                                                

4.Sporting Orłowo                                                                            

5. RS Team  

6. Pogórzanka                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                    

Sobota  15 luty  godz. 9.00 - 11.00 ,,B"                                        

1. PKA Autobusy                                                                                          

2. Promotion                                                                                 

3. KKS Pogórze                                                                                      

4. BP AP Marcus                                                                                 

5. .....???   

Sobota  15 luty   godz. 11.00 -13.00  ,,C"

1. Enerpol

2. Akademia Marynarki Wojennej

3. Obłuże

4. Fala Warpuny

5. Nord Coast Team  

Sobota  15 luty   godz. 13.00 - 15.00   ,,D"

1. JR Pogórze

2. Nevada

3. Śródmieście (Śledzie)

4. FC Nancatsu   

5. Ejsmond Club                                                          

Jeszcze są możliwe przesunięcia w grupach - czekamy na ostateczną liczbę zespołów. Szczegółowa rozpiska z godzinami poszczególnych spotkań zostanie przekazana kapitanom drużyn w dniu turnieju oraz będzie dostępna na galerii sali Szkoły Podstawowej nr 43.  

 Od 15.30 - 18:30  mecze pucharowe + finały

1..................A1

                         ..............

2...................C4

3...................B2

                         ...............

4...................D3

5...................C2

                         ...............

6.....................A3

7.....................D1

                         ...............

8......................B4

 

9.......................B1

                          .............

10......................D4

11......................A2

                          ..............

12......................C3

13.......................D2

                           .............

14.......................B3

15.......................C1

                            ............

16.......................A4

W RUNDZIE PUCHAROWEJ PRZEGRANY ZESPÓŁ ODPADA, WYGRANY PRZECHODZI DO KOLEJNEJ FAZY TURNIEJU. W PRZYPADKU REMISU O AWANSIE DECYDUJE SERIA RZUTÓW KARNYCH. ZGODNIE Z TRADYCJĄ W SPOTKANIU FINAŁOWYM PRZY REMISIE PO UPŁYWIE REGULAMINOWEGO CZASU ZAMIAST KARNYCH ROZPOCZYNAMY DOGRYWKĘ, W KTÓREJ CO 1 MINUTĘ SCHODZI Z BOISKA JEDEN ZAWODNIK (DO SYTUACJI BRAMKARZ + 1). O WYGRANEJ DECYDUJE TZW. "ZŁOTA BRAMKA"- KTO STRZELI PIERWSZY WYGRYWA.

 

 

 

Podsumowanie 2019 roku - JR POGÓRZE i NL6

Podobnie jak w roku ubiegłym dokonujemy małego podsumowania gry Naszej drużyny czyli JR POGÓRZE za cały rok 2019. Jak zwykle głównie skupiamy się na występach drużyny w rozgrywkach Nadmorskiej Ligi 6 - czyli 21-ej wiosennej edycji i jesiennej 22-ej oraz w występach halowych. Aby zachować status ekstraklasowca musieliśmy na koniec wiosennej edycji rozgrywek NL6 rozegrać spotkanie barażowe z zespołem SPORTINGU ORŁOWO, które zakończyło się Naszym zwycięstwem 2:1. Jesienne rozgrywki też były dla Nas trudne, gdyż do ostatniego meczu musieliśmy walczyć, aby uniknąć baraży i to się udało. Krótko mówiąc - z pewnymi perturbacjami obroniliśmy ekstraklasę i na wiosnę 2020 wystąpimy po raz 23 w tej klasie rozgrywek. Nic dodać nic ująć tylko pogratulować drużynie i trzymać kciuki , aby był to udany sezon. Na początku każdego roku, czyli w tzw. miesiącach zimowych styczeń/marzec staramy się wystąpić w turniejach i meczach halowych, aby po prostu podtrzymać formę sportową i jednocześnie jakby wrócić do korzeni. Gra na hali zawsze była dla JR przyjemnością i dawała wiele satysfakcji. Tym razem wystąpiliśmy dwukrotnie w turniejach organizowanych przez NL6 na obiektach AKADEMII MARYNARKI WOJENNEJ na Oksywiu. JR Pogórze BARDZO DOBRZE SIĘ SPISAŁA DWUKROTNIE ZAJMUJĄC PIERWSZE MIEJSCE. Trzecim turniejem było POGÓRZE CUP-XI edycja, ale odpadliśmy już w fazie eliminacyjnej chociaż po doskonałych spotkaniach. Podsumowując cały rok 2019 w liczbach to: JR rozegrało od stycznia do grudnia 47 meczy (podobnie jak w 2018 roku - 46), z których 26 było wygranych, 2 remisy i 19 przegranych. Porównując te wyniki do 2018 roku widać lekki postęp zwłaszcza w meczach wygranych (26 do 19). Stosunek bramkowy to 219 do 212 ( w 2018 r.  235 do 227). Jak widać liczby trochę podobne, chociaż jest lekki postęp w bramkach straconych. Ale w przekroju wszystkich spotkań należy zwrócić większą uwagę na grę obronną i koncentrację od pierwszych minut spotkania. Ogółem we wszystkich spotkaniach w 2019 roku wystąpiło 41 zawodników, którzy po prostu Nas wspierali i dobrze reprezentowali Nasze barwy. Bramkami podzieliło się 30-tu zawodników co dobrze tylko świadczy o drużynie, o jej możliwościach i wszechstronności. I za to DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZAWODNIKOM RÓWNIEŻ KIBICOM I SYMPATYKOM. Kadra była liczna i silna, ale do jej podstaw należeli głównie: BARTEK PACZKOWSKI, KRZYSZTOF  KIJANKA, PATRYK WYCHNOWSKI, RAFAŁ JAHN, ŁUKASZ KNIOCH, PRZEMEK WISZNIEWSKI, PAWEŁ BALBIER, MICHAŁ MASZOTA, PAWEŁ MAZUREK, TOMASZ STĘPIEŃ (halówka), DAMIAN MOTYL, ŁUKASZ KOLENDA, DOMINIK WIŚNIEWSKI. Pozostali występowali w mniejszym wymiarze meczowym. 

Statystyki całościowe niektórych zawodników w kontekście dodania liczb z 2019 roku: do chwili obecnej od początku powstania drużyny JR POGÓRZE i pierwszego meczu w styczniu 2004roku drużyna rozegrała imponującą liczbę 894 meczy. Jak widać do magicznej liczby 900 brakuje tylko sześć spotkań i mam nadzieję, że jeszcze w styczniu 2020 roku ta liczba zostanie osiągnięta. Na tą liczbę składają się mecze na różnych boiskach, różnych nawierzchniach, różnych salach i w różnych wymiarach czasowych. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości cały zespół będzie świętował swój TYSIĘCZNY występ. Jeśli chodzi o aktualnych kadrowiczów to Krzysztof Kijanka osiągnął 564 mecze i goni pierwszego na liście wszech czasów Łukasza Dąbrowskiego 654 mecze (który już nie gra w JR). Tomasz Stępień rozgrywając 14 meczy halowych osiągnął magiczną liczbę 400-tu meczy i jest piątym zawodnikiem w historii występów w barwach JR (Dąbrowski 654, Kijanka 564, Bergański 523, Daniel Piątkowski 438 oraz Stępień 404). Jeśli chodzi o strzelone bramki to absolutnym rekordzistą na chwilę obecną jest Dąbrowski 672 bramki, Stępień 513, Kijanka 494 oraz D.Piątkowski 483. W niedługim czasie palmę pierszeństwa powinien przejąć STĘPIEŃ. Damian Motyl wskoczył do pierwszej dziesiątki z liczbą 272 meczy wypychając z niej Tomasza Piątkowskiego 266 meczy. W 2019 roku magiczną liczbę 100 -u meczy w barwach JR  osiągnęło dwóch zawodników - Patryk Wychnowski 113 oraz Bartek Paczkowski 100 meczy. Licząc średnią rozgrywanych meczy w jednym roku to potrzeba około 4 lat występów w szeregach JR POGÓRZE, aby osiągnąć magiczną liczbę 100. Jak do tej pory osiągnęło to 27 -u zawodników. Najbliżej z obecnie grających w kadrze JR jest P.Wiszniewski 51 meczy, R.Jahn 48 oraz P.Balbier 44.    

PODSUMOWANIE ROZGRYWEK  22-ej  JESIENNEJ EDYCJI NL6 W 2019 ROKU.

Kolejne zmagania w NL6 mamy już za sobą. W krótkim opisie przedstawimy co się działo ciekawego, jak spisywały się poszczególne zespoły i jak się prezentowały na tle swoich przeciwników. Jak co roku od kilku sezonów do rozgrywek przystąpiło 12 zespołów i po rundzie zasadniczej miał się odbyć podział na grupę mistrzowską i grupę spadkową. W tej pierwszej zespoły walczyły o tytuł mistrzowski, natomiast w tej drugiej przede wszystkim o bezpośredni spadek do klasy niższej (dwa zespoły) z miejsc 12 i 11, o uniknięcia barażu z miejsc 9 i 10 a także bezpieczne utrzymanie , które dawała pozycja 7 i 8. Do rozgrywek wystartowały następujące zespoły: CLASSIC, DZIKI WEST, DTCITY/CHYLONIA, FC BABILON, JR POGÓRZE, ENERPOL, EJSMOND, KM PSP STRAŻ, ROLRYŻ, SALOS, ŚLEDZIE, RUKOLA. Właściwie te zespoły spotykały się już we wcześniejszych edycjach, a nowymi ekipami były EJSMOND i RUKOLA. Z tych dwóch beniaminków lepsze wrażenie pozostawił po sobie zespół EJSMONDA, który ostatecznie zajął 4 miejsce, a zespół RUKOLI opuścił bezpośrednio szeregi ekstraklasy. Ogólnie rozgrywki były bardzo wyrównane zwłaszcza w grupie mistrzowskiej, gdzie drugi zespół zdobył 27 punktów a szósty zgromadził 21.

1. ENERPOL 45 pkt. Od samego początku głównym faworytem była drużyna ENERPOLU, która rozgrywki przeszła nie przegrywając spotkania i zasłużenie zdobyła tytuł mistrzowski. Panowie Krzysztof Duliasz i Jerzy Kania prowadzący ten zespół mają więc powody do radości nie tylko związane z zespołem ENERPOLU, ale również z trzecioligowcem NEVADĄ, która awansowała do drugiej ligi a Ci panowie często występowali na boisku . A więc podwójne gratulacje. Co prawda Enerpol wprost zdeklasował przeciwników zdobywając komplet 45 punktów, ale w sześciu meczach wygrywał wręcz minimalnie jedną lub dwoma bramkami. Oczywiście trzeba umieć to robić i chwała zespołowi, ale jest jakaś szansa na nowe otwarcie, że nie będą tak dominować. Jeśli w tym zespole zostanie utrzymany stan osobowy i będzie ochota do gry to również w wiosennym sezonie 2020 będą należeć do faworytów. A co się wydarzy to wszystko przed Nami.

2. DZIKI WEST  27 pkt. To już znacznie mniejsza zdobycz punktowa i tak właściwie dość szczęśliwa pozycja. Jestem wręcz  przekonany, że ta ekipa już nie zasiądzie na żadnym z podium wiosną 2020 roku. Dlaczego tak uważam - po prostu jest to ekipa, która niczym szczególnym się nie wyróżnia, jest dość przeciętnym zespołem który potrafił wykorzystać słabsze momenty pozostałych ekip. I tu należą się brawa dla tej ekipy. Należy brać swoje, nie oglądać się na innych. Jeśli chodzi o wyniki to DZIKI WEST wygrał pięć meczy tylko jedną bramką (raczej to już się) nie uda, a dwie porażki 3:12 z Rolryżem i 3:8 były dość bolesne. Pozostałe trzy wygrane zgodne z planem . W grupie mistrzowskiej powietrze całkowicie zeszło czego skutkiem były trzy porażki i tylko minimalne zwycięstwo 8:7 z Ejsmondem i dość efektowna wygrana. 13:4 z DT City/Chylonia. Ale to w sumie wystarczyło, aby zostać wicemistrzem NL6.

3. CLASSIC RUMIA 24 pkt. Jak zwykle w ostatnich latach Classic melduje się na podium. Gołym okiem widać, że w tym zespole następuje zmiana pokoleniowa, ale jeszcze w ważnych meczach pojawiają się dawni zawodnicy, którzy rozsławili ten zespół. Co by nie mówić, Classic to zespół, który wie czego chce i spokojnie realizuje swoje zamierzenia. Początek rozgrywek nie był pomyślny dla tej drużyny, gdyż rozpoczęli od remisu z Ejsmondem, minimalną wygraną z Rolryżem 6:4 i 4:3 ze Śledziami a także czterema porażkami tylko jedną bramką, ale zawsze to porażki. I być może to właśnie któraś z Nich zadecydowała o tym że uciekło drugie miejsce. W grupie mistrzowskiej jedna porażka i dwa remisy zadecydowały o trzecim miejscu, ale to i tak bardzo dobre osiągnięcie.

4. EJSMOND CLUB   23 pkt. Nie bardzo wiem jak odnieść się do drużyny EJSMONDU , gdyż czwarte miejsce w rozgrywkach jest po prostu sukcesem tym bardziej , że był to beniaminek. Jednak zachowanie drużyny, dość wąska kadra a także kłopoty organizacyjne w żaden sposób nie promowały tej drużyny do tak wysokiego miejsca. Oczywiście pełen szacunek, gdyż z wynikami się nie dyskutuje i pełne gratulacje za osiągnięty wynik. Pięć zwycięstw oraz remis w fazie początkowej i dwa zwycięstwa z remisem w fazie mistrzowskiej dały taki a nie inny wynik i z tym należy się pogodzić. Czy ta drużyna wiosną 2020 roku potwierdzi swoją wysoką pozycję trudno powiedzieć. Osobiście twierdzę, że był to jednorazowy występ i raczej w przyszłym sezonie będzie więcej kłopotów niż sukcesów. Ale tylko od Nich samych zależy aby zmienić ten osąd.

5. KM PSP GDYNIA   22 pkt.  Można powiedzieć, że zespół STRAŻY to już rutyniarze, którzy po raz kolejny zakwalifikowali się do grupy mistrzowskiej i w ten sposób zapewnili sobie pobyt na wiosenne rozgrywki 2020r. Solidny zespół z jasno określonym celem, który dał dowody że każdy musi się z Nimi liczyć. Sześć zwycięstw w fazie zasadniczej, trzy nieznaczne porażki z tuzami czyli Enerpolem, Dzikim Westem , Chylonią pozwoliły na zgromadzenie kapitału, ale trzy porażki w fazie mistrzowskiej i remis  pozwoliły tylko na piąte miejsce w ogólnym bilansie. Nie mniej jednak jest to bardzo ciekawy zespół z którym każdy musi się liczyć. Czy powtórzy na wiosnę swoje osiągnięcia to trudno powiedzieć, gdyż przyszła liga naprawdę zapowiada się ciekawie i głodnych sukcesów zespołów będzie spora ilość.

6. DT CITY/CHYLONIA  21 pkt. Wyniki tego zespołu można powiedzieć to naprawdę wielkie rozczarowanie. W każdym sezonie zgłaszają aspiracje do walki o tytuł a kończy się jak zawsze czyli brakiem walki o ten tytuł. I pomimo, że zespół boryka się z dużym ubytkiem kadrowym naprawdę doskonałych zawodników - to jednak uzupełnianie składu na odpowiednim poziomie i szeroka kadra nie pozwalają na jakiś większy sukces. I trudno powiedzieć co jeszcze jest tego przyczyną. W sezonie zasadniczym sześć zwycięstw dawało jakąś szansę na dobry wynik, ale cztery porażki wniosły dość dużą niepewność. Potwierdzeniem tego były gry w grupie mistrzowskiej w której DT poniosło cztery dość zdecydowane i wysokie porażki i to kompletnie ustawiło zespół ostatecznie na szóstej pozycji. Oczywiście w kontekście dalszych rozgrywek jest to bardzo dobry i spokojny wynik bez obawy gry w barażach, ale ambicje tego zespołu są na pewno większe. Trudno powiedzieć z jakim zamierzeniem rozpoczną wiosenny sezon 2020 i w jakim zestawieniu kadrowym, ale mam nadzieję, że będzie to trudny i godny przeciwnik dla każdej z drużyn.

7. ROLRYŻ   23  pkt. To już grupa spadkowa i największe rozczarowanie oraz niespodzianka in minus. Mistrz NL6 z wiosennego sezonu 2019r. niestety nie znalazł się w grupie mistrzowskiej i nie obroni tytułu. Powodów jest wiele, ale najważniejszym jest ilościowo uboga kadra. Tak to już jest, że czasami na wyniki nie masz wpływu ponieważ drużyna nie dysponuje szeroką kadrą. Można powiedzieć, że ten problem dotyka każdej drużyny w pewnym okresie i dlatego wielki szacun dla tych ekip, które są po prostu długowieczne. ROLRYŻ nie mógł obronić tytułu, gdyż w meczach fazy zasadniczej poniósł pięć porażek, które zepchnęły ten zespół do grupy spadkowej w której dwa zwycięstwa i dwa remisy ostatecznie dały siódma pozycję. Wszyscy wiemy, że jest to pozycja poniżej oczekiwań i możliwości zespołu, ale taka jest piłka i tylko boisko weryfikuje aktualny stan i dyspozycję.

8. JR POGÓRZE  19 pkt. Ósma pozycja to pozycja bezpieczna, której nie dotyczył mecz barażowy. Każde spotkanie barażowe to po prostu loteria często zależna nie tylko od kadry zespołu, ale również od dyspozycji dnia. JR w ostatnich edycjach wielokrotnie musiało grać w grupie spadkowej i kilka razy toczyć boje barażowe. Udało się wygrać z KP Grabówkiem, My na sianie, KM PSP Straż czy Sportingiem Orłowo i zachować status ekstraklasowca. JR to jedna z drużyn obok Classicu, która jest od początku rozgrywek czyli już 22-e edycje. Postawię odważną tezę, że brak tej drużyny w ekstraklasie po prostu by zubożył te rozgrywki. Jesień 2019 roku i faza zasadnicza przyniosła cztery zwycięstwa co było niezłym kapitałem, ale sześć porażek dały znak, że do końca trzeba szukać punktów, aby uniknąć baraży lub bezpośredniego spadku. W grupie spadkowej dwa zwycięstwa i remis dają spokojne utrzymanie - drużyna głęboko oddycha  i z niecierpliwością czeka na kolejne rozgrywki. 

9.ŚLEDZIE     15 pkt.  Interesująca drużyna, która jako beniaminek pokazała się z ciekawej strony. Jednak zauważalne braki kadrowe nie pozwoliły tej drużynie rozwinąć skrzydła. Pomimo tych kłopotów drużyna była ciężkim przeciwnikiem dla pozostałych ekip czego dowodem było sześć porażek ale tylko jedną bramką. Można powiedzieć, że płacili frycowe. Trzy zwycięstwa w tym z aktualnym mistrzem drużyną Rolryżu dało podstawę, aby uniknąć bezpośredniego spadku. W grupie spadkowej dwa zwycięstwa przybliżyły drużynę do barażu z pierwszoligowcem BAD BOYS zakończonym zwycięstwem. A więc ŚLEDZIE przedłużają pobyt w ekstraklasie i mam nadzieję, że będzie to dla Nich lepszy sezon.

10. SALOS RUMIA  13 pkt. Podobnie jak drużyna Śledzi od początku zmagała się z kłopotami głównie kadrowymi. Zespół już trochę ograny w ekstraklasie, ale od początku rozgrywek było widać, że raczej będzie bronił się przed spadkiem i mecz barażowy jest nieunikniony. Osiem porażek w rundzie zasadniczej, niektóre dość nieznaczne nie mogły dać pozytywnego wyniku. Jednak pełna mobilizacja na mecz barażowy z pierwszoligowcem drużyną MY NA SIANIE przynosi korzystny wynik i podobnie jak ŚLEDZIE wiosnę 2020 przywitają w ekstraklasie.

11. RUKOLA   3 pkt.  Co można powiedzieć o zespole, który w całych rozgrywkach zdobywa 3 punkty. Po prostu musi wrócić do rozgrywek o szczebel niżej, odbudować się i ponownie walczyć o awans.

12. FC BABILON - wycofanie zespołu już na początku rozgrywek

 

 

 

Nadal jesteśmy w EKSTRAKLASIE NL6

DATA   04.12.2019r.    godz. 19.30     JR POGÓRZE  V  SALOS RUMIA  11:7 (3:5)

Skład: MACIEJ TALARCZYK, WYCHNOWSKI - KNIOCH, WISZNIEWSKI, KONOPKO, M.MASZOTA, K.MUSZYŃSKI, S.MOTYL - KIJANKA, KULTYS, JAHN, FORMELA

Bramki: 4 Jahn, 2 Knioch, 2 Formela, 1 Konopko, 1 Muszyński, 1 Wychnowski

DATA    11.12.2019r.      godz. 19.30       JR POGÓRZE  V  ROLRYŻ GDYNIA    5:5  (3:3)

Skład: PACZKOWSKI - M.MASZOTA, S.MOTYL, FRANKOWSKI, JAHN, CZABROWSKI - TARARUJ, FORMELA, PAT.     

BrAMKI: 2 Jahn, 2 Pat., 1 Tararuj 

Te dwa mecze miały zadecydować o tym czy znajdziemy się nadal w Ekstraklasie czy będziemy o nią walczyć w meczu barażowym. Baraż to zawsze loteria, nigdy nie wiadomo co może się wydarzyć w tym jednym meczu. Drużyna JR POGÓRZE w ostatnich sezonach nie może spokojnie załatwić sobie pozostanie w Ekstraklasie bez jakichkolwiek problemów. Zawsze coś się wydarzy, że musimy walczyć do ostatniego meczu i jakoś udaje się przedłużyć Nasz pobyt w gronie najlepszych drużyn. Z drugiej strony czym byłaby rywalizacja bez dozy emocji czy brakiem wiary w szczęśliwe zakończenie. Jakoś się do tej pory udawało i również w jesiennej edycji NL6 2019 roku  można powiedzieć, że stanęliśmy na wysokości zadania. Ale nie było łatwo i widmo barażu parokrotnie zaglądało Nam w oczy. Przede wszystkim w meczu z Salosem mogła dokonać się Nasza tragedia, ale dość skutecznie obroniliśmy się przed porażką. Nic nie zapowiadało zbliżanie się czarnych chmur, kiedy to zaraz na początku meczu prowadzimy 1:0 i czujemy , że nic drużynie nie może  złego się stać. Ale to były tylko pochopne Nasze życzenia. Salos strzelał bramki jak na treningu, co przyłożona noga to bramka. Wynik 1:5 powoli odbierał Nam wiarę i nie wiedzieliśmy dlaczego tak się dzieje. Sytuacji bramkowych i nieprawdopodobnych sytuacji było bez liku, ale nic nie chciało wpaść do sieci. Potrzebna była jedna bramka, aby drużyna uwierzyła w siebie. I tak się stało. Bodajże z dalszej odległości strzela Muszyński a po chwili to samo robi Formela i jest wynik 3:5. Wraca wiara i nadzieja na dobre granie po przerwie. I tak się staje. JR idzie za ciosem w nieprawdopodobny sposób - po prostu demolka na całej długości i szerokości boiska. Takiego meczu i tak zaangażowanych zawodników JR dawno nie doświadczyło. Bramki padały jedna za drugą co wzbudzało aplauz nie tylko wśród zawodników, ale również wśród wielu Naszych sympatyków. Takie mecze po prostu budują wspólnotę i właściwe relacje w drużynie. Wynik 11:7 daje trochę Nam odetchnąć i wiemy , że w kolejnym spotkaniu wystarczy remis aby pozostać w ekstraklasie. W tym meczu należało by wyróżnić Patryka Wychnowskiego, który w pewnym momencie stanął między słupkami i był to doskonały występ w Jego wykonaniu. DZIĘKI CAŁEJ DRUŻYNIE ZA POSTAWĘ I WIARĘ W DOBRY WYNIK W TYM MECZU. Nadal jesteśmy w grze.  

Natomiast co do meczu z ROLRYŻEM  to już wiedzieliśmy, że potrzebny był jeden punkt,który umożliwi pozostanie Nam w Ekstraklasie na kolejny sezon. Drużyna Naszego bezpośredniego rywala do gry w barażach czyli ekipa ŚLEDZI przegrała z SALOSEM i nawet Nasza porażka stawiała by Nas wyżej w tabeli. Ale po co kusić los, kiedy można samemu rozstrzygnąć swój los. Nie ukrywam, że był to mecz przyjażni i wynik 5:5 zadowolił obie ekipy. Drużyna ROLRYŻU tym meczem żegnała się z rozgrywkami NL6 - a więc dziękujemy poszczególnym zawodnikom za dobre chwile i momenty i mam nadzieję, że z niektórymi z Nich jeszcze się spotkamy. Teraz przed Nami tzw. okres zimowy aż do końca marca, ale JR nie zapada w sen zimowy. Będziemy się udzielać w grze na hali i na Naszym odnowionym boisku. TJR !!!

 

Runda rewanżowa nl6 - jesień 2019r

Data  20.11.2019r                        JR POGÓRZE  v  ŚLEDZIE  4:8  (2:5)

Skład: PACZKOWSKI - KNIOCH, WISZNIEWSKI, KOLENDA, MAZUREK, D.MOTYL - JAHN, WYCHNOWSKI, KIJANKA

Bramki: 1 Jahn, 1 Wychnowski, 1 Wiśniewski, 1 Mazurek

Data  26.11.2019r                       JR POGÓRZE  v  RUKOLA   7:5  (3:4)

Skład: PACZKOWSKI - KNIOCH, WISZNIEWSKI, KOLENDA, MAZUREK, KONOPKO, M.MASZOTA - JAHN, WYCHNOWSKI, KIJANKA, TARARUJ

Bramki: 3 Wiszniewski P., 1 Wychnowski, 1 Tararuj, 1 Mazurek, 1 Konopko

Dwa mecze rundy rewanżowej czyli 50% mamy za sobą . Niestety trochę miało to inaczej wyglądać, a tak sobie lekko skomplikowaliśmy. Przede wszystkim myślę tu o meczu ze ŚLEDZIAMI, który po prostu przegraliśmy. Kilka dni wcześniej graliśmy z tym przeciwnikiem w Pucharze Ligi i  większych trudności nie było. Oczywiście każdy mecz jest inny i nie wolno lekceważyć żadnego przeciwnika. Drużyna ŚLEDZI tym razem się przygotowała kadrowo jak w żadnym poprzednim meczu i to dało oczekiwane rezultaty. Nie ma co ukrywać, że wyglądali korzystniej i byli bardziej zdeterminowani niż Nasza drużyna. Również miałem wrażenie , że odstawaliśmy jakby pod względem siły fizycznej, szybkości i zwrotności. Nie ma co ukrywać - w tym meczu byli od Nas lepsi i zasłużenie wygrali. Tym sposobem zrównali się z Naszą ekipą punktami i w pozostałych trzech meczach nie wolno było przegrać. A głównie chodzi o to, aby uniknąć baraży, które zawsze są loterią.

Drugie spotkanie w grupie spadkowej już było zdecydowanie lepsze, chociaż przez długi czas nie mogliśmy nadgryźć Naszych przeciwników czyli zespół RUKOLI. Wynik  7:5 tylko to potwierdził. Rukola w tym meczu naprawdę zaprezentowała się bardzo dobrze i tylko żal, że taki zespół musi pożegnać się z ekstraklasą. Nasza dość spokojna i mozolna gra przyniosła efekty, ale naprawdę trzeba było dużo wysiłku. A więc jeden z kolejnych kroczków do pozostania w ekstraklasie bez baraży został zrobiony i już czekamy na dwa ostatnie spotkania. ZAPRASZAMY KIBICÓW I OBIECUJEMY EMOCJE . TJR !!! 

 

PUCHAR NL6 oraz KOMUNIKAT

DATA     13.11.2019r         JR POGÓRZE  v  ŚLEDZIE      7:4   (4:3)        PUCHAR LIGI NL6

Skład: PACZKOWSKI - D.MOTYL, MAZUREK, T.PIĄTKOWSKI, KONOPKA - KIJANKA, WYCHNOWSKI, KOLENDA

Bramki: 4 Wychnowski, 1 Kijanka, 1 Motyl, 1 Mazurek

Poprzedni mecz kończyliśmy zapowiedzią na dobre wyniki w następnych zmaganiach i byliśmy dobrej wiary. To się przełożyło na kolejne spotkanie , tym razem w PUCHARZE LIGI NL6. Naszym przeciwnikiem był aktualny rywal z rozgrywek EKSTRAKLASY drużyna ŚLEDZI. Co prawda  w tym jesiennym sezonie nie wiedzie się Naszym przeciwnikom, ale nie wolno lekceważyć żadnej z drużyn. My jak zwykle mamy kłopoty ze składem i do końca nie było wiadomo kto stawi się na boisku. Jednak intensywne telefony sprawiły, że ósemka zawodników dawała gwarancję dobrej gry.  W żadnym spotkaniu nie mamy stabilizacji składu osobowego przynajmniej przez kilka spotkań, ale kadra jest na tyle doświadczona, że to raczej nie stanowi problemu. Początek tego pucharowego meczu jak każde inne spotkanie, kiedy to nie wykorzystujemy licznych sytuacji bramkowych a przeciwnicy karcą Nas jak małych chłopców. Ten kubeł zimnej wody działa na Nas mobilizująco, bierzemy się do roboty i zaraz widać efekty. Naprawdę dobra gra i składne akcje mogła się podobać nie tylko Nam samym, ale również Naszym kibicom którym dziękujemy za wsparcie i głośny doping. Nadal w dobrej dyspozycji strzeleckiej jest PATRYK WYCHNOWSKI, który tym razem strzela 4 bramki. Co by nie mówić to zdobycie przez tego zawodnika 16 bramek w trzech ostatnich meczach musi robić wrażenie. Patryk tak trzymaj przynajmniej przez cztery najbliższe mecze. Końcowy wynik 7:4 daje Nam awans do drugiej rundy rozgrywek, ale i lekką przewagę psychologiczną w kontekście meczu z Nimi, ale już w grupie spadkowe. Na te i inne spotkania serdecznie zapraszamy i mamy nadzieję, że sezon JESIEŃ 2019r NADAL ZAKOŃCZYMY W EKSTRAKLASIE.

 

Koniec pierwszej rundy NL6 (jesień 2019)

Data   06.11.2019r   godz. 20.00       JR POGÓRZE v  RUKOLA     8:5  (4:4)

Skład: PACZKOWSKI - WISZNIEWSKI, KNIOCH, K.MUSZYŃSKI, FRANKOWSKI - JAHN, TARARUJ, KIJANKA, WYCHNOWSKI

Bramki: 6 Wychnowski, 1 Jahn, 1 Wiszniewski

Zanim w środę odbył się ważny mecz dla obu drużyn, czyli JR i Rukoli to w poniedziałek musieliśmy podjąć niepopularną decyzję o oddaniu punktów dla drużyny Enerpolu. Wszelkie niedogodności w postaci kontuzji, pracy, nauki i zdarzeń nieprzewidzianych dały znać o sobie w tym dniu i do gry gotowych było czterech zawodników ( w tym bramkarz). Niestety lepszym wyjściem była strata trzech punktów niż totalna kompromitacja i przez to brak szacunku dla kibiców i przeciwników. Oczywiście to zdarzenie było bolesne dla drużyny jak również dla mnie samego, gdyż przez tyle lat JR  starał się jakoś poradzić z taką sytuacją , aby nigdy do niej nie doszło. Niestety coraz trudniej o pełną kadrę i mam nadzieję, że jednak póki gramy to damy radę i ten walkower był tylko incydentem. 

I oto w takiej sytuacji przyszło Nam dwa dni później rozgrywać bardzo ważne spotkanie. Przede wszystkim ważne z powodu wyłonienia ostatecznego kandydata do bezpośredniego spadku. Przecież tabela tak się może ułożyć, że jeszcze trzeba będzie ciężko walczyć , aby nie być tym spadkowiczem. My na koncie mieliśmy 9 punktów, Rukola 3 punkty. Zwycięstwo Rukoli dawało by nie tylko komfort psychiczny, ale również jakiś power  i wiarę w utrzymanie kosztem innej drużyny ( oczywiście tego życzę każdej drużynie). Dla Nas było to trudne spotkanie chociażby z tego powodu, że gra się z ostatnią drużyną, która jest bardzo zmotywowana i robi wszystko, aby nie przegrać meczu. I oczywiście wszystko szło jak pod górę, za bardzo chcieliśmy, za dużo było chaosu i nie wykorzystanych sytuacji. A Rukola swobodnie i konsekwentnie grała swoja piłeczkę głównie nastawiona na kontrę i to się udawało. Do stanu 4:4 ciągle przegrywaliśmy jedną bramką , mozolnie pracujemy na lepszy wynik i strzelamy 5-ą bramkę. Ale co z tego skoro zaraz przeciwnik wyrównuje i jest 5:5. Trochę robi się nerwowo i zasadne jest pytanie czy JR da radę w tym meczu. Ale odpalamy silniki, kilka składnych akcji i padają trzy bramki naprawdę w ładnym stylu. Ostatecznie wygrywamy 8:5 i uśmiech gości na Naszych twarzach. Naprawdę był to ciężki mecz i teraz 12 punktów tym bardziej cieszy. Warto podkreślić dobrą formę strzelecką Patryka Wychnowskiego, który w kolejnym meczu zdobywa 6 bramek. PATRYK TAK TRZYMAJ !!! Mam nadzieję, że bezpośredni spadek Nam nie grozi ale do pełnego szczęścia jeszcze daleko. Teraz za tydzień mecz pucharowy i mam nadzieję na dobry wynik a także duże pozytywne emocje. A więc do zobaczenia .

 

 

Strona 2 z 45

Ostatnie filmy

On-line

Naszą witrynę przegląda teraz 5 gości 

Reklama

Zaprzyjaźnione linki:
Checz Gdynia
Ośrodek sportowy Checz Gdynia zaprasza!