JR POGÓRZE

PUCHAR LIGI NL6

DATA    NIEDZIELA 23.11.2104r     godz.17.30    JR POGÓRZE v REF-CON GDYNIA - zbiórka 17.00, pasiaki

Spotykamy się na CHECZY, aby rozegrać mecz rewanżowy w PUCHARZE LIGI ( pierwsze spotkanie 9:4). Jak wiem, może być trochę problemów personalnych, ale proszę o mobilizację (wszak piłka to sama radość). A więc do boju, do samego FINAŁU !!!

 

MISTRZ MISTRZ POGÓRZE!!!

PRZYPOMINAMY O TURNIEJU HALOWYM -  VII EDYCJA POGÓRZE CUP

DATA: SOBOTA 13.12.2014r

ZGŁOSZENIA POD NUMEREM:  605046276,   666825720

ZGŁOSIŁY SIĘ:  JR POGÓRZE, JR OLDBOYE, OBŁUŻE, TURBINKI, TOUDI/MOTYL TEAM, MARYNARKA WOJENNA, SZTYWNY SKŁAD, KADRA NL6, ISKRA, KKS POGÓRZE, KP GDYNIA, KREFFT TEAM, KS ŁĘŻYCE

CZEKAMY NA DALSZE ZGŁOSZENIA

DATA   WTOREK  18.11.2014      godz.19.30   JR POGÓRZE V EJSMOND CLUB    2:1 (2:1)

Skład: BERGAŃSKI - D.MOTYL, RACHWAŁ, DĄBROWSKI, MAZUREK - STĘPIEŃ, KIJANKA, FOPKA, PIEPRZYK

Bramki: 1 Fopka, 1 Rachwał

MISTRZ ! MISTRZ ! MISTRZ ! MISTRZ !  niosło się głośno po obiekcie CHECZY po ostatnim gwizdku sędziego w meczu JR POGÓRZE V EJSMOND CLUB. Słowa piosenki ,, czy wygrywasz czy nie - w Naszym sercu JR"... śpiewane wraz z wierną grupą kibiców po raz czwarty zabrzmiały  na obiekcie przy ZAMENHOFFA. I nie jest to dziełem przypadku, że Nasza drużyna tak zdominowała rozgrywki NL6 (oprócz mistrzostwa kilka razy drugie i trzecie miejsce), a jest to wieloletnie doświadczenie gry nie tylko na sztucznej nawierzchni, ale również doskonały materiał ludzki oraz wiara w końcowy sukces. Jak w każdej edycji zdarzają się również potknięcia, ale błędy są szybko korygowane i to pozwala na osiągniecie sukcesu. Kiedyś GARY LINEKER powiedział, że ,, w piłkę gra dwudziestu dwóch ludzi a i tak wygrywają NIEMCY". Mam wrażenie, że w tej lidze gra kilka lub kilkanaście zespołów a i tak MISTRZOSTWO LUB PODIUM ZAREZERWOWANE JEST DLA JR. I nie będę udawał skromnego - drużyna JR osiągnęła pewien niezwykle wysoki poziom i zbiera zasłużone plony. Dziekuję przede wszystkim Naszym kibicom i kolegom, którzy nie opuszczają żadnego meczu a ICH doping niesie Nas jak na skrzydłach. Kibice to wartość sama w sobie. Dziękuję niezwykle serdecznie wszystkim członkom Naszej druzyny, którzy wystąpili choćby w jednym meczu - a byli to ; PAWEŁ BERGAŃSKI, DAMIAN MOTYL, ŁUKASZ DĄBROWSKI, KAROL KOSICKI, ROBERT RACHWAŁ, BARTEK ZIELIŃSKI, ŁUKASZ KOLENDA, MICHAŁ FRANKOWSKI, TOMASZ STĘPIEŃ, JACEK PIEPRZYK, DANIEL PIĄTKOWSKI, PAWEŁ MAZUREK, ZBIGNIEW BODZAK, PAWEŁ FOPKA, BARTEK KULTYS, KAMIL KURDYBELSKI, BARTEK KONOPKA, KRZYSZTOF KIJANKA. Z takimi ludźmi to można nie tylko grać w piłkę, ale konie kraść i przenosić góry. Zostało jeszcze spotkanie ze SKOKIEM i rozpoczynamy halowe granie. A sezon zapowiada się ciekawie - rozpoczynamy PUCHAREM POGÓRZA, następnie czeka POMERANIA CUP, w okolicach świąt zmierzymy się w POMORSKIM PUCHARZE w PRZODKOWIE, rozegramy kolejna edycje w RUMSKIEJ HALÓWCE, wyjedziemy do SŁUPSKA na AMBER CUP 2015  i być może coś jeszcze. A więc do zobaczenia już w piątek na hali i  w niedzielę na CHECZY na rewanżowym meczu pucharowym o godz.17.30.  TJR !!! 

 

NL6 -KOLEJNY MECZ

DATA  13.11.2014r     godz.19.30    JR POGÓRZE v CLASSIC     6:2  (3:1)

Skład: BERGAŃSKI - KONOPKA, MAZUREK, DĄBROWSKI, RACHWAŁ, PIEPRZYK - FOPKA, STĘPIEŃ, KIJANKA, PIATKOWSKI

Bramki: 2 Stępień, 1 Dabrowski, 1 Fopka, 1 Kijanka, 1 Piątkowski

Prosząc drużynę o pełną mobilizację na dzisiejszy mecz nie spodziewałem się takiej reakcji. Skład personalny przeszedł moje najśmielsze oczekiwania a serce w grze i dojrzałość taktyczna była w pełni zadawalającą. Po bardzo długim okresie w drużynie ponownie zagrali Krzysztof Kijanka i Bartek Konopka i były to bardzo udane powroty. Kijek nie tylko zadziwił kondycją, ale również strzelił bramkę, a Bartek udowadnia, że jest pełnowartościowym zawodnikiem tej drużyny. Rano jeszcze nie wiadomo ilu zawodników i kto wystąpi wieczorem? Są pewne perturbacje, ale wszystko układa się szczęśliwie. Mecz z drużyną CLASSICU był niezwykle ważny w kontekście walki o tytuł, ale również jako rewanż z niedawnego spotkania w grupie eliminacyjnej. Tamto spotkanie wygrane przez JR bardziej było zapamiętane z nieczystej walki, przepychanek, słownych utarczek i brzydkich fauli.  W dzisiejszym meczu obie drużyny pokazały, że potrafią grać w piłkę szanując siebie nawzajem. Tak właściwie to sędzia prawie nie miał pracy a zwyciężyła jedynie PIŁKA. I o to chodzi w tej grze. JR jak już podkreślałem było niezwykle zmotywowane i jako cała drużyna zasłużyła na słowa uznania i podziękowania. Tylko jako zespół możemy być groźni dla wszystkich, tylko jako zespół jesteśmy w stanie zdobyć tytuł mistrzowski. Niemniej warto wyróżnić poszczególnych zawodników - o dwóch już napisałem wyżej. Wynik otwiera Paweł Fopka i był to Jego najlepszy mecz w sezonie. Paweł w takiej formie jest nie do przecenienia, doskonałą partię rozgrywa Robert Rachwał - twardy i nieustępliwy obrońca. Stępień, Mazurek, Pieprzyk, Dąbrowski i Piątkowski swoimi indywidualnymi właściwościami i zagraniami tylko potwierdzili  swoją maestrię. Jednak postacią meczu był Nasz bramkarz Paweł Bergański, który był tam gdzie powinien i odbierał nadzieję przeciwnikom na lepszy wynik. DZIĘKUJĘ RÓWNIEZ PO RAZ KOLEJNY NASZYM KIBICOM. Z WAMI JEST ŁATWIEJ. TJR !!!

 

VII edycja PUCHARU POGÓRZA

W DNIACH  13/14.12.2014  (sobota/niedziela) ODBĘDZIE SIĘ VII EDYCJA PUCHARU POGÓRZA.

MIEJSCE TURNIEJU: SALA ZESPOŁU SZKÓŁ NR 11 NA POGÓRZU -UL. PORĘBSKIEGO 21

DRUŻYNY : PRZEWIDYWANY UDZIAŁ 16 DRUŻYN (cztery grupy po cztery, każda grupa eliminacje w sobotę o określonej godzinie)

FINAŁY: DWIE GRUPY W NIEDZIELĘ (po dwie najlepsze z grupy na,,krzyż", wygrani o finał, przegrani o 3 miejsce)

WPISOWE: 100 zł 

NA CHWILĘ OBECNĄ UDZIAŁ ZGŁOSILI: JR POGÓRZE, JR OLDBOYE, TOUDI/MOTYL TEAM, TURBINKI, OBŁUŻE, ISKRA, KADRA NL6, SZTYWNY SKŁAD, KREFFT TEAM, MARYNARKA WOJENNA, KP GDYNIA, KKS POGÓRZE

ZGŁOSZENIA POD TELEFONEM: 605 046 276, 666 825 720

 

PS: na wczorajszym treningu i gierce na sali obecnych było 21 osób. Trzech bramkarzy, cztery drużyny i były to najlepsze zajęcia na hali. Cieszy fakt, że oprócz zawodników JR(ośmiu) pozostali to kibice i sympatycy Naszej drużyny. Wspólne zajęcia integrują i zbliżają. Było wiele uśmiechu, ale i docinek. Królem sali został PIOTR SZEWCZYK zwany ,,Jimmim" vel ,,Pyzdrą" Tak trzymaj Piotr !!!

 

Grupa Mistrzowska

DATA   Wtorek   04.11.2014r  godz.19.30     JR POGÓRZE  v  NORTHPOL WEJHEROWO    3:8 (2:2)

Skład: BERGAŃSKI - D.MOTYL, PIEPRZYK, DĄBROWSKI, RACHWAŁ, MAZUREK - D.PIĄTKOWSKI, STĘPIEŃ, FOPKA, FRANKOWSKI

Bramki: 1 Stępień, 1 Pieprzyk, 1 Mazurek

Wczorajsze spotkanie Naszej drużyny z ekipą NORTHPOLU to po prostu twarde lądowanie. Wynik dość wysoki, ale w pełni zasłużony. Nasi przeciwnicy byli po prostu lepsi i nic nie mogliśmy zrobić. Nie robię z tego tragedii, gdyż dopiero co we wrześniu pokonaliśmy Northpol 16:7 i widać, że wejherowianie odrobili zadaną lekcję. Ktoś napisał, że w ekstraklasie to dopiero będzie ciekawie. Zgadzam się z tym stwierdzeniem w 100%, gdyż każde spotkanie to walka o podium. My na razie walczymy o najwyższe cele, gdyż mamy jednak kilka punktów przewagi, a przeciwnicy będą się wycinać w meczach bezpośrednich. JR jednak musi się podnieść i wziąć sprawy w swoje ręce. Tylko w ten sposób jest droga do mistrzostwa. Mam nadzieję, że wczorajsze spotkanie to lekki kryzys w którym od bramkarza poprzez obrońców i napastników wszyscy w jakiś sposób zaniemogli. Nic nie wychodziło, brak precyzji, brak otwierających podań, brak pomysłu i koncepcji był jedną z wielu przyczyn porażki. Oczywiście doskonała organizacja samej gry przez Northpol i indywidualne umiejętności poszczególnych zawodników nie ułatwiały Nam zadanie. TRZEBA POGRATULOWAĆ PRZECIWNIKOWI I PODNIEŚĆ SIĘ Z TEJ PORAŻKI. Tego życzę całemu zespołowi i myślimy już o kolejnym spotkaniu. TJR !!! 

PS; po raz kolejny ktoś z zawodników nie wytrzymuje ciśnienia i się obraża. Nie wymieniam nazwiska,gdyż nie o to chodzi. Wygrywa drużyna i przegrywa drużyna. Czasami tak jest ,że w emocjach powie się o jedno słowo za dużo. Ale z tym trzeba sie pogodzić. Dzis ja jutro ty. Oczywiście, że może niektórzy mogą więcej, a niektórzy nie. Jeśli są wątpliwości i pretensje to prosze bezpośrednio do mnie  - ja wyjaśnię lub porozmawiajcie w szatni. Oczywiście nie ma świętych krów i słuszną krytykę trzeba przyjąć na klatę. Dopiero co kluczowy zawodnik w nerwach opuścił drużynę podczas meczu. Ale były przeprosiny i sprawa została wyjaśniona. Pamiętajcie, że jesteście ekipą na dobre i na złe. W pojedynkę nic nie znaczycie. KTO chce opuścić ekipę - nie zatrzymuję. Juz byli tacy co grają dla innych. Niech Im się wiedzie. Trzeba ochłonąć i ciągnąć ten wózek dalej

 

PS. Optymistycznie patrzę w przyszłość JR. Wczoraj tj. w piątek moi podopieczni z gimnazjum bardzo dobrze spisali się w turnieju halowym chłopców z rocznika 2000/2001. Reprezentacja II klas zajęła pierwsze miejsce zostawiając za sobą Gimnazjum 17, Gimnazjum Katolickie, Gimnazjum z Kosakowa. Mój drugi zespół występujący jako reprezentacja I klas zajął  trzecie miejsce. A więc dobre wyniki i jestem zadowolony z chłopaków, tym bardzie, że w tych zespołach jest kilka perełek.

 

GALERIA ZDJĘĆ - "COME BACK" !!!

Witam! Chciałbym zakomunikować, że już niedługo powróci na Naszą stronę GALERIA ZDJĘĆ !!! Z niewyjaśnionych przyczyn na początku tego roku po prostu zniknęła... ,dlatego też postanowiłem odtworzyć ją od początku.
Obecnie dysponuję ograniczonym materiałem jeśli chodzi o wszystkie zbiory naszych wspólnych zdjęć i z tego powodu w nowej GALERII ZDJĘĆ znajduje się tylko ich część. Po powrocie postaram się uzupełnić cała resztę.
Na tę chwilę wygląda ona w następujący sposób :  https://picasaweb.google.com/113949238360565547876
Wieczorem GALERIA powinna znajdować się na swoim miejscu, czyli w górnej części strony obok działu KADRA.
Serdecznie pozdrawiam ,TJR !!!
 

IV Runda Pucharu NL6

NIEDZIELA  26.10.2014r      godz. 17.00     JR POGÓRZE  v  REF-CON GDYNIA    9:4 (4:1)

Skład : BERGAŃSKI - MAZUREK, MOTYL, DĄBROWSKI, RACHWAŁ, KOLENDA  -  FOPKA, FRANKOWSKI, PIĄTKOWSKI

Bramki : 2 Dąbrowski, 2 Motyl, 1 Frankowski, 1 Kolenda, 1 Mazurek, 1 Piątkowski, 1 Fopka

Tym razem rozegraliśmy spotkanie w ramach pucharu NL6. Naszym przeciwnikiem była dość solidna ekipa grająca w II lidze pod nazwą REF-CON GDYNIA. Tak naprawdę trudno jest mi cokolwiek napisać o tym zespole, gdyż nie pokazał się w całej okazałości. Przede wszystkim takie zespoły powinny szanować przeciwników i samego siebie, a piszę  to w związku z tym, że spóźnili się na mecz 20 minut (każdy wiedział, że spotkanie jest o 17.00) i jeszcze wystąpili tylko w składzie sześcioosobowym. I tylko dzięki Naszej niesamowitej indolencji strzeleckiej wynik jest w miarę do przełknięcia dla Naszych przeciwników. Mam nadzieję, że stawią się na rewanżu w optymalnym składzie i o czasie. Jeśli nie to proszę zawiadomić organizatorów o trudnościach. I to tyle w temacie tego meczu. Następne spotkanie JR rozegra we wtorek 04.11.2014 o godz.19.30 w ramach NL6  w grupie mistrzowskiej.

 

JR POGÓRZE v EJSMOND CLUB

DATA  21.10. 2014r    godz. 20.30    JR POGÓRZE  v  EJSMOND CLUB    1:4  (1:0)

Skład: BERGAŃSKI  - MOTYL, DĄBROWSKI, MAZUREK , KOLENDA , ZIELIŃSKI - STĘPIEŃ, FOPKA, PIĄTKOWSKI

Bramki : 1 Stępień

JR POGÓRZE jako pierwsze kończy zasadniczą rundę i pomimo porażki wciąż jest na pierwszym miejscu. Wynik wczorajszego meczu sugerowałby, że JR nie miało nic do powiedzenia. Nieprawda. Tylko własnej indolencji strzeleckiej nie zakończyliśmy pierwszej połowy przynajmniej 4:0. Ale w ogólnym rozrachunku nie liczą się sytuacje a konkretne zdobyte bramki. Osoba, która pisała sprawozdanie z tego meczu na oficjalnej stronie CHECZY zadała pytanie ,,Kiedy ostatni raz JR POGÓRZE ograł EJSMOND CLUB ? "   Odpowiadam - wiosną 2013 roku i wiosną tego roku  w grupie mistrzowskiej. Jak widać wyniki są w tych spotkaniach nieprzewidywalne z tym, że na końcu tytuł mistrzowski dostaje sie w ręce JR. Przed Nami cztery spotkania decydujące o tytule mistrzowskim na jesieni 2014 r. i mam nadzieję, że podołamy zadaniu. Teraz kilka dni odpoczynku od ligi i obserwujemy spotkania zaległe w których poszczególne drużyny będa grały na konto JR. Każde wyniki będą eliminowały w jakimś stopniu Naszych przeciwników a My będziemy musieli tylko sami postawić kropkę nad ,,i".  

 

Wtorek ze Spartansami

 ROZPOCZYNAMY GRANIE NA SALI  - ,,INAUGUREJSZEN"   PIĄTEK  17.10.2014r   godz.20.00    ZAPRASZAM !!!

Z ostatniej chwili: Na dzisiejszej sali zameldowało się 17-u grajków co musi cieszyć z racji rozpoczynającego się sezonu halowego. Do zobaczenia za tydzień !!!

 

Data 14.10.2014r   JR POGÓRZE  v FT SPARTANS GOLDEN FENIKS  9:8 (8:3)

Skład: BERGAŃSKI - D.MOTYL, DĄBROWSKI, RACHWAŁ, MAZUREK, KURDYBELSKI, KOLENDA - STĘPIEŃ, PIEPRZYK, PIĄTKOWSKI, FOPKA

Bramki: 3 Pieprzyk, 2 Stępień, 1 Mazurek, 1 Kurdybelski, 1 Fopka, 1 Piątkowski

Zwycięstwo miało dwa oblicza tzn. to piękne i to brzydkie. JR podobnie jak zespół Polski w spotkaniu z Niemcami zagrał jedną połowę słabiutką a drugą na swoim dobrym poziomie. Z tym, że w Naszej drużynie była koncertowa pierwsza połowa. Beniaminek po dwóch zwycięstwach i dwóch remisach musiał uznać wyższość Northpolu a więc w meczu z JR chciał odbudować swoją pozycję. JR jednak w tym sezonie nie daje taryfy ulgowej żadnemu zespołowi i potraktowało SPARTANSÓW  jak uczniaków, ale tylko w pierwszej połowie. Wynik 8:3 był na tyle bezpieczny dla JR, że zawodnicy zaczęli za dużo kombinować. I to się zaczęło mścić. SPARTANSI nie zrażeni wynikiem grali swoją piłkę co przynosiło niezły efekt i kolejne bramki. Na dwie minuty przed końcem doprowadzają do remisu, ale tuż przed końcowym gwizdkiem rutyniarze z JR strzelają swoją zwycięską bramkę. Trzeba powiedzieć uczciwie ,że drużyna SPARTANS GOLDEN FENIKS zasłużyła na najwyższe słowa uznania i duże brawa za grę i postawę. JR tego wieczoru nie był najlepiej dysponowany, ale tak naprawdę to już ósme zwycięstwo pod rząd (licząc CHOPINA) i może zdarzyć się jakiś mały kryzys. Mam nadzieję, że kolejne mecze nie będą już tak traumatyczne i przyniosą Nam tylko zadowolenie. Nie będę tym razem chwalił drużyny czy poszczególnych zawodników, ale warto odnotować fakt, że po bardzo długiej przerwie pojawił się w drużynie Kamil Kurdybelski. I ten fakt ucieszył mnie niezmiernie. TJR !!! 

 NASTĘPNY MECZ WE WTOREK O 19.30 LUB 20.30  (dam znać)

PUCHAR POLSKI - STOLEM GNIEWINO POKONANY

Nasza KADRA NL6 w swoim kolejnym występie uporała się z bardzo wymagającym przeciwnikiem. A była to drużyna STOLEMU GNIEWINO, która na chwilę obecną jest liderem   V ligi. Szczegółowy opis meczu można znaleźć na stronie CHECZY i portalu Trójmiasto.pl

W meczu grali: BERGAŃSKI (KRUPSKI 46")- DEETLAFF (FRYDRYCH 55), CHMIELIŃSKI, ŻOŁNIEREWICZ, DĄBROWSKI - KLUKOWSKI (A.ŁAJEWSKI 72), DŹWIGAŁA, FALTYŃSKI, PIEPRZYK - NICIŃSKI, ZAWADZKI

Bramki: 2 Zawadzki ( karny 38 i karny 66), 1 Niciński

GRATULUJEMY I PROSIMY O JESZCZE !!!

Prawdopodobnie jeszcze w listopadzie kolejna runda

 

JR POGÓRZE v CLASSIC RUMIA

Data  - czwartek 09.10.2014r    godz.21.30    JR POGÓRZE  v  CLASSIC RUMIA   7:2  (5:2)

SKŁAD: BERGAŃSKI - D.MOTYL, DĄBROWSKI, RACHWAŁ, MAZUREK, KULTYS - STĘPIEŃ, PIEPRZYK, D.PIĄTKOWSKI

Bramki: 2 Stępień, 2 Pieprzyk, 1 Mazurek, 1 Motyl, 1 Kultys

Szeroko zapowiadane spotkanie pomiędzy JR POGÓRZE a CLASSICEM już za Nami. Drużyna z Rumii była typowana na tą, która miała zastopować rozpędzone JR. Niestety zabrakło sił i umiejętności, aby coś zrobić w tym meczu. Energia zawodników z CLASSICU szła w faule, pyskówki, szarpaninę a zawodnicy JR nie byli dłużni przez co w pewnym momencie nie przypominało to futbolu. Jednak sędzia stanął na wysokości zadania i sobie poradził z temperamentami zawodników obu drużyn. Szybciej opanowało się JR co zaraz zaskutkowało bramkami  i to była najlepsza odpowiedź na pyskówki i zaczepki. Ale żebym nie był wiarygodny - obie drużyny są sobie winne w chwilowym braku poszanowania swojego przeciwnika. JR strzela chyba najszybszą bramkę w całych rozgrywkach, gdyż już w 10 sekundzie wychodzi na prowadzenie 1:0 za sprawą Mazurka, ale jeszcze w pierwszej minucie jest 1:1. To zapowiada dobre spotkanie. CLASSIC wykorzystuje chwilowe gapiostwo Naszych obrońców i obejmuje prowadzenie 2:1. Kolejne minuty to twarda walka na całej długości i szerokości boiska, ale nie może być inaczej skoro w szeregach CLASSICU występują Marek Kwaśnik i Jarosław Gołdyn - w przeszłości w jakiś sposób związani z JR. Faulowany Stępień  strzela na 2:2 i za chwilę zaczyna się niezbyt miły spektakl z obu stron. Kolejne bramki Stępnia, Kultysa i Pieprzyka nie tylko podcinają skrzydła Naszym przeciwnikom, ale są zapowiedzią dobrej gry w drugiej połowie.  Tak naprawdę druga część to dominacja JR potwierdzona dwoma bramkami - Motyla i Pieprzyka i nawet granie przez pięć minut w osłabieniu po opuszczeniu placu przez Dąbrowskiego za dwie żółte kartki nie zmieniło tego faktu. Zwycięzca mógł być tylko jeden. To już szóste efektowne zwycięstwo i mamy chrapkę na jeszcze. Dzisiaj nie mogli zagrać z Nami Bodzak (kontuzja stopy) i Fopka (osłabienie organizmu), ale po dłuższej przerwie doskonale się zaprezentowali Rachwał i Kultys. Widać, że tworzymy drużynę - również przy linii z dużą liczbą kibiców.  Najmłodszy miał 4 latka (syn Dąbka) a obecny był już WIESŁAW świeżo co po szpitalu. DZIEKUJĘ WSZYSTKIM ZA MECZ I ZA WSPARCIE. DO ZOBACZENIA WE WTOREK 0 19.30.  TJR !!! 

PS: Kijek co powiesz po tym meczu ?

 

Strona 1 z 22

Ostatnie filmy

On-line

Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość 

Reklama

Zaprzyjaźnione linki:
Checz Gdynia
Ośrodek sportowy Checz Gdynia zaprasza!